Według raportu brytyjskiego think tanku Information is Beautiful, wielu użytkowników nadal wybiera szczególnie proste kody PIN do swoich telefonów i kont bankowych, co ułatwia pracę potencjalnym przestępcom. Chociaż teoretycznie czterocyfrowy PIN oferuje 10 tysięcy możliwych kombinacji, praktyka pokazuje zupełnie inny obraz.
Jak tłumaczą eksperci ds. cyberbezpieczeństwa, znaczna część użytkowników, w tym wielu seniorów, stosuje powtarzające się wzorce łatwe do zapamiętania. Przeprowadzona przez firmę ESET analiza obejmująca bazę 3,4 miliona kodów PIN ujawniła, że szansa na odgadnięcie takiego kodu wynosi nawet jeden do pięciu.
Najpopularniejszym wyborem wśród PIN-ów jest 1234, używany przez 11 procent użytkowników, a zaraz za nim plasuje się 1111, wybierany przez 6 procent. Inne często spotykane kombinacje to między innymi: 0000, 1212, 7777, 1004, 2000, 4444, 2222 oraz 6969.
Z kolei najrzadziej spotykane sekwencje, takie jak 8557, 8438, 9539, 7063 czy 6827, pojawiają się sporadycznie. Jednak eksperci ostrzegają przed ich stosowaniem, gdyż znalazły się już w słownikach hakerskich i nie stanowią bezpiecznego zabezpieczenia.
Kody PIN są standardem ochrony przed nieautoryzowanym dostępem i są wykorzystywane do zabezpieczenia kart bankowych, telefonów oraz aplikacji. Eksperci podkreślają konieczność tworzenia unikalnych kombinacji PIN-ów, które powinny składać się z różnorodnych cyfr i unikać prostych sekwencji, powtarzających się liczb oraz ważnych dat, takich jak urodziny czy rocznice.
Zastosowanie prostych i przewidywalnych kodów może prowadzić do ich złamania już po kilku próbach. Cyberbezpieczeństwo wymaga od użytkowników większej ostrożności i świadomości, a wybór bezpiecznego PIN-u jest jednym z podstawowych kroków w kierunku ochrony danych.








Dodaj komentarz