Maszyniści reagują po wypadku na przejeździe kolejowym: Desperacja czy konieczność?

Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych ogłosił akcję ograniczenia prędkości na przejazdach kolejowo-drogowych. Jak tłumaczy szef związku, Miętek, interwencja ta była odpowiedzią na tragiczne wydarzenie w Sokolnikach Suchych, gdzie zginęła pasażerka pociągu, a wielu podróżnych, w tym maszynista, zostało rannych. Wypadek ten stał się impulsem do podjęcia nadzwyczajnych działań mających na celu ochronę życia i zdrowia pracowników.

Podkreślono, że piątkowa akcja nie była strajkiem, lecz reakcją na zagrożenie wynikające z lekceważenia obowiązujących przepisów bezpieczeństwa kolejowego. Maszyniści, powołując się na artykuł 210 Kodeksu pracy, zgodnie z którym pracownicy mają prawo wstrzymać się od pracy w przypadku zagrożenia dla życia lub zdrowia, postanowili zwolnić na przejazdach, by zminimalizować ryzyko kolejnych wypadków.

Przedstawiciele PKP Polskie Linie Kolejowe, w tym Wyborski, informowali o skutkach akcji: do piątkowego południa 700 pociągów dotarło z opóźnieniem, a 67 zostało odwołanych. Wydłużone czasy przejazdu dotyczyły mniej niż 20% pociągów kursujących po polskiej sieci kolejowej. Władze kolei zapewniają, że sytuacja powinna unormować się w weekend, a ruch kolejowy wrócić do normy.

Związkowcy podkreślają, że działania te są jedynie tymczasowe, dopóki nie zapadną długofalowe decyzje dotyczące poprawy bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych. Aktualne napięcia wskazują na konieczność pilnego przeglądu procedur bezpieczeństwa oraz przyjęcia bardziej rygorystycznych norm mających na celu zapobieganie kolejnym tragediom.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*