Drugi nabór w ramach programu SAFE: Polska liczy na uczestnictwo

W tym roku odbędzie się drugi nabór wniosków w ramach programu SAFE, podczas którego zostaną rozdysponowane niewykorzystane przez inne państwa środki finansowe – poinformował Christian Regnier z Komisji Europejskiej. Polska, której przyznano największą pulę w pierwszym naborze, planuje aktywnie uczestniczyć w kolejnej edycji programu.

Wiceminister obrony narodowej, Paweł Zalewski, wyraził we wtorek zainteresowanie Polską dalszym udziałem w programie, określając to jako ważną szansę. W pierwszej edycji Polska otrzymała 43,7 mld euro, stając się największym beneficjentem spośród 18 europejskich krajów przystępujących do SAFE.

Planowany do rozdysponowania fundusz w drugim naborze wynosi co najmniej 10 mld euro, o ile Włochy zrezygnują z pełnej kwoty, którą miały otrzymać, czyli 14,9 mld euro. Włochy początkowo deklarowały chęć udziału w programie, jednak ich ostateczny wkład może wynieść jedynie od 6 do 9 mld euro z uwagi na inne priorytety, takie jak walka z wysokimi cenami energii.

Negocjacje w sprawie udziału Włoch w programie są wciąż finalizowane. Dodatkowe środki mogą jednak zostać przeznaczone na drugi nabór, jeśli inne państwa również nie zdecydują się wykorzystać całości przyznanych kwot.

Do tej pory nie sfinalizowano także porozumienia z Węgrami, które miały być trzecim w kolejności największym beneficjentem, po Polsce i Rumunii. Pomimo przyznanych 16,2 mld euro, wcześniejszy rząd Węgier żądał większej sumy, co w połączeniu z problemami prawnymi i podejrzeniami o korupcję, opóźniło rozmowy.

Program SAFE to unijny instrument wspierający inwestycje krajów członkowskich w rozwój przemysłu zbrojeniowego i obronność. Przewiduje wsparcie finansowe o wartości 150 mld euro w postaci niskooprocentowanych pożyczek, głównie na zakup sprzętu militarnego.

W Polsce środki z programu mają posłużyć między innymi na rozwój systemów obronnych, takich jak program Tarcza Wschód, oraz modernizację infrastruktury transportowej istotnej dla wojska. Rząd zapowiedział, że znacząca większość funduszy trafi do rodzimego przemysłu, wspierając w ten sposób miejscową gospodarkę.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*