Jacek Kawalec, uznany aktor i wokalista Budki Suflera, ogłosił swoje odejście z zespołu, co wywołało burzę w środowisku muzycznym. Wszystko zaczęło się od opublikowanej przez perkusistę Tomasza Zeliszewskiego na Facebooku Budki Suflera przeprosin dla Zenka Martyniuka – lidera disco polo. Przeprosiny dotyczyły parodii przeboju „Przez twe oczy zielone” wykonanej przez Kawalca lata temu.
Kawalec w rozmowie z Plejadą przypomniał, że parodia powstała ponad pięć lat temu i nie przeszkadzała wtedy Zeliszewskiemu, gdy ten zapraszał go do zespołu. Nagła reakcja perkusisty spotkała się z niezrozumieniem aktora. Głos w sprawie zabrał także lider Big Cyc, Krzysztof Skiba, prywatnie przyjaciel Kawalca, który skrytykował zachowanie zespołu i porównał je do cenzury z czasów PRL.
Kawalec opublikował oświadczenie, w którym zaznaczył, że żart sceniczny jest integralną częścią jego pracy jako aktora i nie zamierza się z tego wycofywać. Podkreślił, że po roku 1989 nikt nie ma prawa do cenzurowania jego wypowiedzi. Zaznaczył również, że decyzję o odejściu z Budki Suflera podjął z powodu rażącego naruszenia zasad współpracy przez członków zespołu, którzy, według niego, dodatkowo rozpętali nagonkę w mediach społecznościowych.
Cała sytuacja odbiła się szerokim echem w mediach. Skiba zasugerował, że działania Budki Suflera mogą być próbą zwrócenia na siebie uwagi w kontekście nowej płyty zespołu. Konflikt wewnątrz Budki Suflera stał się tematem szeroko komentowanym przez branżę muzyczną i fanów, wzbudzając dyskusje na temat granic satyry i cenzury.








Dodaj komentarz