Maciej Janowski po raz czwarty mistrzem Polski w żużlu

Maciej Janowski zdobył swój czwarty tytuł mistrza Polski podczas finału Indywidualnych Mistrzostw Polski 2026 w Ostrów Wlkp. Zawodnik Sparty Wrocław, który wcześniej triumfował w latach 2015, 2020 i 2024, po raz kolejny stanął na najwyższym stopniu podium, tym samym umacniając swoją pozycję w klasyfikacji medalowej wszech czasów.

Przed decydującym biegiem Janowski potrzebował jedynie zająć drugie miejsce, by zapewnić sobie złoto. Po niezbyt udanym starcie, zdołał jednak wyprzedzić młodego Maksymiliana Pawełczaka oraz ostatecznie utrzymać przewagę nad Jakubem Krawczykiem, który ścigał go do samej mety. Tym samym zakończył zawody za Bartoszem Zmarzlikiem, który zdominował wiele biegów, ale poniósł stratę po wcześniejszym wykluczeniu.

Zmarzlik, mimo znakomicie rozegranych pozostałych wyścigów, finalnie uplasował się na drugim miejscu w klasyfikacji generalnej tegorocznych mistrzostw, zaledwie punkt za Janowskim. Na trzeciej pozycji znalazł się Kacper Woryna, który nie zdołał utrzymać prowadzenia po dwóch rundach.

To, co wyróżniało tegoroczny finał, to dramatyczne wydarzenia z udziałem Patryka Dudka, który uległ wypadkowi po kolizji ze Zmarzlikiem i musiał opuścić tor w karetce. W wyniku tego zdarzenia Dudek zakończył rywalizację na miejscu siódmym.

Po zawodach Janowski posiada już w swoim dorobku 10 medali IMP, ustępując jedynie Tomaszowi Gollobowi i Zenonowi Plechowi w klasyfikacji wszech czasów. Sześciokrotny mistrz świata Grand Prix, Zmarzlik, mimo licznych sukcesów na arenie międzynarodowej, dotychczas trzykrotnie zdobywał mistrzostwo Polski.

Tegoroczne zmagania w IMP pokazały nie tylko wytrwałość i umiejętności doświadczonych żużlowców, ale też pojawienie się nowych talentów, jak niesamowity 16-letni Maksymilian Pawełczak, który śmiałą jazdą zwrócił na siebie uwagę kibiców i ekspertów.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*