W Konotopiu oficjalnie otwarto najwyższy w Europie pomnik poświęcony Maryi — Matce Boskiej Miłosiernej, którego wysokość wynosi 55,6 metra. Monument, będący także punktem widokowym, stoi na 15-metrowym cokole w kształcie korony. Charakterystyczna konstrukcja jest rezultatem prywatnej inicjatywy miliarderów Grażyny i Romana Karkosików, którzy finansowali projekt jako formę wotum wdzięczności za otrzymane łaski. Prace nad pomnikiem rozpoczęły się w 2025 roku, a jego budowa pochłonęła około 2500 metrów sześciennych betonu.
Monument usytuowany jest w pobliżu Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej, którego historia sięga 1885 roku. To tu, według opowieści, po cudownym uzdrowieniu córki właściciela ziem, wybudowano pierwszą kapliczkę, w której umieszczono drewnianą pietę. Kult maryjny szybko się rozprzestrzenił, przyciągając pielgrzymów. Przed II wojną światową podjęto się budowy większej kaplicy, lecz plany te przerwała wojna. Po zniszczeniach niemieckiej okupacji cudem ocalała figura Matki Boskiej stała się centrum odrodzenia kultu w latach powojennych.
Pomnik Matki Boskiej Miłosiernej to nie tylko wyjątkowe dzieło architektoniczne, ale i symboliczne. Otwierany jest dla publiczności od 1 kwietnia do 30 września, codziennie od 8:00 do 20:00, co z pewnością przyciągnie turystów i pielgrzymów z kraju i zagranicy. Jego uroczystość poświęcenia, odbędzie się po oficjalnych ceremoniach o godzinie 13:15.
Miejsce, na którym stoi pomnik, nabiera szczególnego znaczenia dzięki swojej historycznej i duchowej wartości. Pomysłodawcy Grażyna i Roman Karkosikowie, już wcześniej przyczynili się do rozbudowy sanktuarium z okazji beatyfikacji papieża Jana Pawła II, finansując jego rozbudowę między 2010 a 2011 rokiem.
Otwarcie monumentalnego pomnika w Konotopiu z pewnością będzie ważnym wydarzeniem w polskim kalendarzu religijnym, a jego znaczenie wykracza poza religijne ramy, symbolizując determinację i oddanie społeczności lokalnej oraz hojność fundatorów. Przygotowuje się na przyjęcie tysięcy zwiedzających, którzy będą mogli nie tylko podziwiać monumentalną rzeźbę, ale i podziwiać okoliczne widoki z jej tarasu.








Dodaj komentarz