Polska znacznie zwiększyła wydatki na obronność, osiągając rekordowy budżet 200 mld zł, co stanowi 4,8% PKB. Dzięki tym działaniom Polska plasuje się w czołówce państw NATO pod względem wydatków na zbrojenia. To efekt konsekwentnej polityki poprzednich rządów i obecnej władzy, która skupia się na modernizacji polskiej armii.
Wprowadzenie kluczowej ustawy o obronie Ojczyzny w 2022 roku za kadencji byłego szefa MON, Mariusza Błaszczaka, było punktem zwrotnym. Ustawa ta umożliwiła znaczące zwiększenie finansowania armii oraz podpisanie rekordowych kontraktów na sprzęt wojskowy z USA i Koreą Południową. Jednak wyzwania pozostają, gdyż globalne zapotrzebowanie na uzbrojenie rośnie, a producenci nie nadążają z realizacją zamówień.
Obecny minister obrony, Władysław Kosiniak-Kamysz, kontynuuje intensyfikację zakupów sprzętu wojskowego i modernizację sił zbrojnych. Strategiczny Program Rozwoju Sił Zbrojnych RP, zatwierdzony pod koniec 2025 roku, zakłada osiągnięcie liczebności 500 tysięcy żołnierzy do 2030 roku. Nowa strategia kładzie większy nacisk na rozwój polskiego przemysłu zbrojeniowego oraz technologii cyfrowych.
W ramach unijnego programu SAFE Polska zabezpieczyła 43,7 mld euro na programy obronne, co umożliwiło podpisanie rekordowego pakietu 29 umów zbrojeniowych o wartości 78-79 mld zł. Blisko 90% tych środków trafia bezpośrednio do polskich zakładów zbrojeniowych.
Według sondażu przeprowadzonego przez SW Research, obecnie rządzący gabinet Donalda Tuska jest postrzegany przez 29,1% respondentów jako ten, który przyczynił się najbardziej do wzmocnienia polskiej armii. W odpowiedzi na to pytanie 24,5% badanych wskazało na rząd Mateusza Morawieckiego, a 22,8% uznało, że oba rządy w podobny sposób wpłynęły na wojsko.
Demograficznie, rząd Tuska cieszy się większym uznaniem wśród osób powyżej 50. roku życia i tych z wyższym wykształceniem, podczas gdy mężczyźni częściej wskazują na rząd Morawieckiego. PiS ma jednak niższe notowania wśród kobiet. Badanie SW Research przeprowadzono w dniach 11-12 sierpnia 2026 roku na grupie 800 osób, co odzwierciedlało strukturę populacji pod względem kluczowych cech społeczno-demograficznych.








Dodaj komentarz