Łukasz Gibała ponownie startuje w wyborach na prezydenta Krakowa

Łukasz Gibała, radny oraz założyciel stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców, ogłosił swoją kandydaturę w przedterminowych wyborach na prezydenta miasta. Wybory te odbędą się 27 września, po tym jak w majowym referendum odwołano urzędującego prezydenta, Aleksandra Miszalskiego.

Podczas ogłoszenia na Rynku Głównym w Krakowie Gibała podkreślał swoją niezależność polityczną. Oświadczył, że stawia na obywatelskość, nie partię, a jego celem jest odbudowa zaufania i nadziei wśród mieszkańców, by nikt nie czuł się wykluczony. Kandydat obiecuje skupić się na bieżących problemach Krakowa, bez podnoszenia opłat i podatków, oraz planuje poprawę finansów miasta.

Gibała od lat związany jest z polityką, wcześniej należał do Ruchu Palikota oraz Platformy Obywatelskiej, a przez dwa sezony był posłem na Sejm. Mimo że dotychczas dwukrotnie zajmował trzecie miejsce w wyborach prezydenckich w Krakowie, a w 2024 roku przegrał w drugiej turze z Miszalskim, nadal cieszy się znaczącym poparciem. Według najnowszego sondażu, przeprowadzonego przez „Gazetę Krakowską”, na Gibałę chce głosować 25,1% respondentów.

O stanowisko prezydenta Krakowa ubiegają się również Monika Piątkowska z Koalicji Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego, Daria Gosek-Popiołek z Lewicy oraz Michał Drewnicki z Prawa i Sprawiedliwości. Monika Piątkowska uzyskała 12% poparcia, Gosek-Popiołek 9,8%, a Drewnicki 8,8% w tym samym sondażu.

Wybory 27 września przyciągnęły szeroką gamę kandydatów – łącznie zarejestrowano 15 komitetów. Wśród nich znajdują się również Marian Banaś oraz Bartosz Bocheńczak. Termin zgłaszania komitetów mija 17 sierpnia.

Gibała zdradził, że kampanię zamierza prowadzić przede wszystkim lokalnie w Krakowie, które uważa za swoje rodzinne miasto. Wyraził również nadzieję na współpracę z Radą Miasta, licząc na porozumienie z członkami różnych klubów politycznych.

Przeszłe doświadczenia Gibały w sejmie i samorządzie oraz jego wykształcenie filozoficzne przysporzyły mu znaczącej bazy poparcia. Możliwość jego wygranej stwarza realną perspektywę zmiany politycznej na stanowisku prezydenta Krakowa po wrześniowych wyborach.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*