Media rosyjskie donoszą, że nowa jednostka wojskowa ma być złożona z ukraińskich jeńców wojennych oraz byłych żołnierzy Sił Zbrojnych Ukrainy, którzy przeszli na stronę Rosji. Informacja ta wzbudza poważne wątpliwości analityków, którzy obawiają się naruszenia prawa międzynarodowego. Instytut Studiów nad Wojną (ISW) przeanalizował sytuację i podkreśla, że nowa brygada powstała z połączenia kilku tzw. oddziałów ochotniczych, w tym batalionów im. Maksyma Krzywonosa, Ołeksija Beresta, Aleksandra Matrosowa, Martina Puszkara oraz Słobodskiego. Eksperci przypominają, że pierwsze informacje o formowaniu takich jednostek pojawiły się już pod koniec 2022 roku. Zastrzeżenia budzi możliwość wykorzystywania jeńców wojennych w działaniach zbrojnych. Według ISW takie postępowanie może naruszać III Konwencję Genewską, która zabrania zmuszania jeńców do udziału w walkach oraz wykonywania niebezpiecznych zadań. Dodatkowych emocji dostarczają doniesienia jednego z rosyjskich blogerów wojskowych, który potwierdził, że nowa brygada rzeczywiście składa się z ukraińskich jeńców. ISW podkreśla, że jeśli te informacje są prawdziwe, działania Rosji mogą być uznane za zbrodnię wojenną. Nie ma jednak niezależnego potwierdzenia składu ani liczebności jednostki. Tworzenie formacji złożonych z obywateli Ukrainy budzi kontrowersje od początku konfliktu i jest przedmiotem analiz specjalistów ds. prawa międzynarodowego. Fakt ten pokazuje, że Rosja kontynuuje rozwijanie strategii wykorzystującej obywateli Ukrainy, co pozostaje w centrum uwagi ekspertów analizujących rozwój sytuacji na arenie międzynarodowej.








Dodaj komentarz