Agnieszka Fitkau-Perepeczko odpowiada na obraźliwe komentarze w sieci

Agnieszka Fitkau-Perepeczko, znana polska aktorka, której popularność przyniosły role w licznych produkcjach telewizyjnych, zaskoczyła swoich fanów wiadomością o powrocie do serialu „M jak miłość”. Ponownie wcieli się w postać Simony, bohaterki cieszącej się dużą sympatią widzów. Fitkau-Perepeczko aktywnie dzieli się swoim życiem zarówno w Polsce, jak i Australii, publikując zdjęcia i relacje na swoich profilach w mediach społecznościowych.

Niedawno aktorka postanowiła publicznie zareagować na obraźliwy komentarz jednej z internautek. Komentarz zawierał niepochlebne określenie „odrażająca kreatura”, co Fitkau-Perepeczko skomentowała zdecydowanie. W swoim wpisie na Facebooku odpowiedziała na te słowa, pisząc: „Czy ja jestem odrażającą kreaturą? Bo tak napisała w komentarzu jakaś przewodnicząca hejterek. Postanowiłam to zapamiętać i szybko pobiegłam do lustra. No nie, wszystko okej… miła kobiecina, ciało gładkie opalone, które tak jak jego właścicielka kocha życie”.

Aktorka nie ograniczyła się jednak do osobistej refleksji nad obraźliwym komentarzem i w dalszej części wpisu zaatakowała hejterkę, podkreślając absurdalność i irracjonalność jej słów. „Atak furii po prostu dzikiej nienawiści czy wścieklizny głowy, czy macicy. Kto to wie, co w mózgu u takiej pani siedzi… Musi sobie ulżyć, biedaczka. (…) Uważajcie na siebie i zwolnijcie tempo… praca nie zając, nie ucieknie” – dodała, skierowując te słowa również do swoich obserwatorów.

Publiczna odpowiedź Agnieszki Fitkau-Perepeczko na obraźliwy komentarz jest przykładem, że nawet osoby doświadczone w show-biznesie nie tolerują nieuzasadnionej krytyki i potrafią zdecydowanie bronić swojej godności. W świecie mediów społecznościowych, gdzie anonimowość często zachęca do nieodpowiedniego zachowania, takie reakcje mogą stanowić skuteczne narzędzie w walce z hejtem.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*