W pobliżu włoskiej restauracji w jednym z wieżowców przy placu Kudrińskim w Moskwie doszło do tragicznej eksplozji. Zdarzenie miało miejsce tuż przed godziną 20 podczas zorganizowanej imprezy, w której uczestniczyło około 50 osób. Jak informują lokalne media, mogło chodzić o wesele lub urodziny wysokiego rangą wojskowego.
Rosyjski Narodowy Komitet Antyterrorystyczny przekazał, że kobieta próbująca wejść do restauracji Balzi Rossi miała ze sobą domowej roboty bombę. Została zatrzymana przez ochroniarza, ale ładunek wybuchł przy wejściu. W rezultacie zginęły trzy osoby, w tym sama zamachowczyni, ochroniarz oraz klient restauracji.
Policja podaje, że ranni odnieśli obrażenia o różnym stopniu ciężkości. Na miejscu szybko pojawili się uzbrojeni funkcjonariusze służb porządkowych, a teren został odgrodzony i zamknięty dla postronnych. Tożsamość ofiar śmiertelnych i rannych nie została ujawniona.
Według dziennika „Kommiersant”, do eksplozji doszło podczas prywatnej, pilnie strzeżonej imprezy. Bomba zawierająca metalowe kule została zdetonowana zdalnie. Wstępnie uważa się, że kobieta mogła nie być świadoma zawartości pakunku, który miała donieść jako prezent. Śledztwo prowadzone jest pod kątem ataku terrorystycznego.
Wydarzenie miało prawdopodobnie na celu zamach na gen. Aleksandra Czajko, naczelnego dowódcę Sił Powietrzno-Kosmicznych Federacji Rosyjskiej. Media opublikowały nagranie, na którym słychać, jak jedna z kobiet mówi o przygotowaniach do obchodów 55. urodzin Czajki. Według informacji dostępnych w sieci, wiele wysokiej rangi osobistości, takich jak oficerowie FSB i generałowie Ministerstwa Obrony, było obecnych na uroczystości.
Gen. Czajko, będący na stanowisku dowódcy sił kosmicznych od maja tego roku, wcześniej dowodził wojskami Wschodniego Okręgu Wojskowego, które brały udział w zbrodniach wojennych w Buczy pod Kijowem. Informacje o jego obecności na przyjęciu zwiększają spekulacje o potencjalnym celu zamachu.








Dodaj komentarz