Sejm RP przyjął w piątek poprawki Senatu do ustawy wprowadzającej nowy podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych, znany jako „windfall tax”. Po uchwaleniu przez Sejm, ustawa trafi teraz do prezydenta. Za wprowadzeniem senackich poprawek głosowało 418 posłów, przeciw było 8, a nikt nie wstrzymał się od głosu.
Podatek obejmuje producentów i importerów paliw, którzy według autorów ustawy osiągnęli nadzwyczajne zyski w okresie wysokich cen paliw. Stawka podatku wynosi 60% i dotyczy nadwyżki przychodów ponad kwoty osiągane przy standardowej marży referencyjnej z 2025 roku, powiększonej o 20%.
Rząd argumentuje, że nowa danina jest odpowiedzią na znaczący wzrost marż w sektorze paliwowym, wynikający z konfliktu na Bliskim Wschodzie, który wpłynął na globalne rynki energii. Przewiduje się, że wpływy z podatku wyniosą około 4 miliardów złotych i mają być przeznaczone na finansowanie obniżek VAT oraz akcyzy na paliwa do minimalnych poziomów unijnych.
Wprowadzenie podatku wzbudziło liczne kontrowersje w branży paliwowej. Krytykę wyraża m.in. Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego, która wskazuje na potencjalne ograniczenie możliwości inwestycyjnych sektora. Podatkiem mają być obciążone zarówno duże koncerny, jak i mikro-, małe oraz średnie przedsiębiorstwa, które zajmują się wytwarzaniem i obrotem paliwami.
Przedstawiciele branży, tacy jak Polska Grupa Paliwowa, reprezentująca niezależnych importerów i dystrybutorów, ostrzegają, że podatek może szczególnie dotknąć mniejszych graczy, prowadząc do zmniejszenia ich płynności finansowej. Organizacja apeluje do prezydenta o zawetowanie ustawy, podkreślając, że zamiast uderzać w rzeczywiste zyski, danina może zaszkodzić mniejszym firmom, zmniejszając konkurencję na rynku.
Orlen, największy koncern paliwowy w Polsce, który uczestniczył w konsultacjach publicznych dotyczących projektu ustawy, podchodzi do sprawy z ostrożnością, deklarując dostosowanie się do nowych przepisów. Nie komentuje jednak publicznie ewentualnych działań dotyczących członkostwa w Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego, co może sugerować spory w sektorze.
Debata nad podatkiem od nadzwyczajnych zysków wciąż trwa, a jej znaczenie wykracza poza same kwestie fiskalne. Branża paliwowa stoi przed wyzwaniami transformacji i dekarbonizacji, a różnorodne segmenty rynku różnią się w opiniach na temat tego, które podmioty rzeczywiście czerpały korzyści z wysokich cen ropy.
Oczekiwana decyzja prezydenta może znacząco wpłynąć na przyszłość polskiego rynku paliwowego. Polska Grupa Paliwowa argumentuje, że decyzja o wdrożeniu podatku może ograniczyć działalność i możliwości mniejszych firm, co w dłuższej perspektywie wpłynie na poziom konkurencji i dostępności paliwa dla krajowych odbiorców.








Dodaj komentarz