Joanna Przenicka-Małek, influencerka znana z promowania ruchu body positive, opublikowała nagranie na Instagramie, które wywołało gorącą dyskusję wśród internautów. Na filmie widać ją tańczącą w kostiumie kąpielowym podczas zaawansowanej ciąży. W opisie nagrania zwróciła uwagę na normalizację różnorodności ciał i krytykę, której ludzie często podlegają z powodu swojego wyglądu. Wyraziła nadzieję, że coraz więcej osób nauczy się cieszyć życiem bez strachu przed osądem.
Wkrótce po publikacji, post z komentarzem skomentował były piłkarz Jakub Rzeźniczak, który zarzucił influencerce promowanie złych wzorców, twierdząc, że dla zdrowych osób takie ciało nie jest normalne. Komentarz szybko zniknął, ale wzbudził reakcje wielu użytkowników i znanych osób, krytykujących piłkarza za jego wypowiedź.
Jednym z miejsc, gdzie dyskusja nabrała rozmachu, była platforma Karoliny Korwin-Piotrowskiej, dziennikarki znanej z wyrazistych opinii. Wśród komentarzy znalazły się m.in. głosy wsparcia dla Joanny oraz przypomnienia, że każdy powinien mieć prawo do prywatnej walki o zdrowie, wolny od osądów innych. Użytkownicy przypomnieli także, że ciało kobiety w ciąży nie powinno być obiektem takich uwag.
Joanna Przenicka-Małek również odpowiedziała na krytykę, zwracając uwagę na to, jak negatywne komentarze wpływają na poczucie własnej wartości kobiet. W szczególności podkreśliła, że większość krytyków ma w swoim otoczeniu partnerki czy córki, które również mogą doświadczać kompleksów z tego powodu.
Cała sytuacja wywołała szeroką debatę na temat standardów piękna i społecznego przyzwolenia na krytykowanie ciał innych ludzi. Influencerka, poprzez swoje działania, pokazuje, że body positive to nie tylko trend, ale ważny ruch społeczny promujący akceptację siebie niezależnie od wyglądu.







