Kontrowersje wokół przekazania MiG-ów Ukrainie: Polska wstrzymuje decyzję

Wiceszef MON, Cezary Tomczyk, oświadczył, że Polska wstrzymała przekazanie myśliwców MiG-29 Ukrainie. Decyzja ta wynikła z niewywiązania się Ukrainy z umowy o transferze technologii dronowej. Informacje te przekazano podczas wywiadu dla Radia ZET.

W drugiej połowie 2025 roku, wicepremier i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślał, że przekazanie sprzętu Ukrainie będzie korzystne dla Polski, ponieważ w zamian miałyby przyjść nowe technologie dronowe i rakietowe. Jednak brak postępów ze strony Kijowa doprowadził do zmiany planów.

Generał Jarosław Kraszewski, były szef Wojsk Rakietowych i Artylerii Wojsk Lądowych, wskazał, że Polska powinna skoncentrować się nie tylko na technologii, ale także na doświadczeniach płynących z użytkowania dronów przez Ukrainę, co mogłoby być cennym wkładem do Sił Zbrojnych RP.

Kraszewski stwierdził, że Polska posiada już wiele zaawansowanych technologii i innowacyjnych rozwiązań, które mogą konkurować z ukraińskimi. Jednak wykorzystanie doświadczeń związanych z nowymi technikami i taktykami użycia dronów byłoby niezwykle wartościowe.

Trwają dalsze rozmowy na linii Warszawa-Kijów. Polska strona podkreśliła, że nadal jest gotowa przekazać myśliwce, jeśli zostaną spełnione warunki dotyczące umowy technologicznej. Tymczasem ukraińscy wojskowi i inżynierowie nadal pracują nad innowacyjnymi strategiami użycia dronów, co czyni ich jednymi z najlepszych specjalistów w tej dziedzinie na arenie międzynarodowej.

W kontekście zmieniającej się technologii wojskowej w Polsce, nowe myśliwce FA-50, F-16 oraz F-35 mają zastąpić flotę MiG-29, co wpisuje się w szerzej zakrojone plany modernizacji sił powietrznych. Ten proces transformacji technologicznej jest uznawany za kluczowy dla dalszego rozwoju polskiej armii.

Dyskusje jednak nie ustają, a jak podkreśla Tomczyk, relacje z Ukrainą wymagają wzajemnej współpracy i respektowania zawartych umów. Nadzieje na finalizację porozumienia są wciąż żywe, ale jego sukces zależy od dalszej współpracy obu stron.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*