Katastrofa bombowca Tu-22M3 w Rosji bez ofiar w ludziach

Rosyjskie Ministerstwo Obrony potwierdziło utratę samolotu Tu-22M3, który uległ wypadkowi w trakcie lotu szkoleniowego. Zdarzenie miało miejsce podczas podejścia do lądowania w bazie Biełaja, oddalonej o około 20–25 kilometrów od miejsca katastrofy, jak informuje ukraiński portal Militarnyj. Na szczęście załoga zdołała się katapultować, unikając poważniejszych obrażeń.

Tu-22M3 to bombowiec średniego i dalekiego zasięgu, który jest eksploatowany przez Rosję od końca lat 80. XX wieku. Maszyny tego typu mogą przenosić bomby oraz pociski manewrujące Ch-22/32. Od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 roku, samoloty te były wykorzystywane do ataków na terytorium sąsiada. Wcześniej służyły w operacjach wojskowych w Gruzji w 2008 roku oraz w Syrii w latach 2015-16.

W ostatnich latach, Tu-22M3 stały się także celem operacji ukraińskich sił specjalnych. W pamiętnym ataku 1 czerwca 2025 roku, ukraińskie drony zaatakowały bazy rosyjskiego lotnictwa strategicznego, niszcząc kilka takich maszyn podczas operacji nazwanej Pajęczyna. Obecna katastrofa, choć dramatyczna, nie pociągnęła za sobą ofiar, co jest rzadkością w tego typu sytuacjach.

Dalsze szczegóły dotyczące okoliczności wypadku oraz potencjalnych przyczyn technicznych czy proceduralnych nie zostały jeszcze ujawnione. Ministerstwo nie odniosło się także do kwestii ewentualnych strat materialnych bazy lotniczej. Katastrofa podkreśla jednak trudności, z jakimi boryka się rosyjskie lotnictwo wojskowe, zwłaszcza w kontekście prowadzonych działań zbrojnych i ciągłego napięcia z Ukrainą.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*