Polska wyraźnie opowiada się za unijną inicjatywą wprowadzenia dodatkowych restrykcji wizowych dla obywateli Rosji, co zostało potwierdzone podczas posiedzenia ministrów spraw wewnętrznych UE w Luksemburgu. Maciej Duszczyk, wiceszef MSWiA, podkreślił, że obecna sytuacja, w której na jednej ręce nakładane są sankcje na Rosję, a z drugiej wydawane są wizy turystyczne dla jej obywateli, jest nie do zaakceptowania.
Polska należy do grona 11 krajów, które podpisały się pod listem do Komisji Europejskiej, wzywając do zaprzestania wydawania wiz Rosjanom. Dokument ten powstał z inicjatywy Szwecji, a polskie władze szybko go poparły. Duszczyk przypomniał, że Polska od dawna postuluje ograniczenie wjazdu Rosjan do Unii Europejskiej.
Oprócz zniesienia wiz, ministrowie zaapelowali również o zakaz wjazdu do strefy Schengen dla rosyjskich weteranów wojennych. Inicjatywa ta, zainicjowana przez Estonię, uzyskała szerokie poparcie, w tym Polski. Wiceminister Duszczyk wyraził obawy, że po zakończeniu wojny wiele osób, które uczestniczyły w konfliktach zbrojnych, może próbować wjechać do UE.
Podczas ostatniego spotkania ministrów ze szczególnym zaangażowaniem temat ten poruszały kraje bałtyckie, a Polska zdecydowanie dołączyła do tego głosu. Duszczyk podkreślił, że większość krajów Wspólnoty ma podobne zapatrywanie, co zwiększa szanse na wprowadzenie surowszych regulacji.
Wiceszef MSWiA zauważył, że pomimo trudności w pełnym zakazaniu wydawania wiz Rosjanom, możliwe jest znaczne ograniczenie ruchu turystycznego. Rosnące poparcie wśród państw UE dla nałożenia zakazu wjazdu na rosyjskich weteranów wojennych pokazuje rosnącą obawę o bezpieczeństwo regionu.
Komentując sytuację, Duszczyk zwrócił uwagę na niezrozumienie, które budzi obecność rosyjskich turystów w sytuacji, gdy mieszkańcy krajów UE słyszą wybuchy rosyjskich bomb za wschodnią granicą. Istniejące obecnie sprzeczności, zdaniem wiceministra, powinny zostać rozwiązane poprzez konkretne działania polityczne na szczeblu UE.








Dodaj komentarz