Zgodnie z informacjami agencji Reuters, co najmniej 18 firm z branży wydobywczej, głównie z Kanady i Australii, ale także z USA, planuje w tym roku wejście na giełdy w Stanach Zjednoczonych, takie jak NYSE i Nasdaq. To znaczący wzrost w porównaniu do zaledwie trzech debiutów giełdowych z ubiegłego roku. Wartość tych inicjatyw sięga od 25 milionów do 7,5 miliarda dolarów.
Ten trend wskazuje na istotną zmianę strategii firm zajmujących się produkcją minerałów krytycznych, które coraz częściej starają się pozyskać kapitał na rynku amerykańskim. W szczególności chodzi o producentów antymonu, wolframu, uranu oraz pierwiastków ziem rzadkich, które Pentagon uznaje za strategiczne. Minerały te są używane w produkcji nowoczesnego sprzętu wojskowego, w tym myśliwców i systemów radarowych.
Jednym z przykładów działań na tym polu jest Guardian Metal Resources, które zdeklarowały, że ich celem jest pokrycie amerykańskiego zapotrzebowania na wolfram. Firma szacuje roczne zapotrzebowanie USA na ten surowiec na poziomie 2-3 tysięcy ton i podjęła starania o wsparcie finansowe ze strony amerykańskiej armii. Guardian już otrzymał 6,2 miliona dolarów od Pentagonu i ubiega się o dodatkowe środki w wysokości co najmniej 100 milionów dolarów.
Inna firma, United States Antimony, zdobyła kontrakt na dostawy antymonu do amerykańskiego arsenału wartości 245 milionów dolarów. Surowiec ten jest kluczowy m.in. w produkcji amunicji. Podobnie działają producenci metali ziem rzadkich, np. spółka REalloy, która chce wykorzystać swoje produkty w systemach zbrojeniowych.
Notowania na giełdach USA mają na celu nie tylko zdobycie kapitału, ale także zwiększenie dostępu do strategicznych finansowań. Jest to część szerszych działań mających na celu odbudowę amerykańskich łańcuchów dostaw kluczowych surowców, po serii kryzysów związanych z zależnością od chińskiej produkcji. Ostatnio Chiny nałożyły ograniczenia eksportowe na istotne minerały, co przyspieszyło starania USA o uniezależnienie się.
Na zainteresowanie inwestorów wpływają również działania rządu USA, takie jak inicjatywa „Project Vault” o wartości 12 miliardów dolarów, zainicjowana przez prezydenta Trumpa. Jej celem jest zabezpieczenie zapasów kluczowych surowców. Z kolei JPMorgan rozważa inwestycje do 10 miliardów dolarów w sektory związane z bezpieczeństwem ekonomicznym.
Private equity reaguje pozytywnie na te trendy, dostrzegając w nich możliwość uzyskania dostępu do kontraktów zbrojeniowych i dotacji rządowych. Utworzone nowe możliwości współpracy przemysłowo-rządowej mogą w znaczący sposób wpływać na bezpieczeństwo surowcowe USA, a także na dynamikę geopolityczną w kontekście konkurencji z Chinami.








Dodaj komentarz