W przeddzień historycznego finału europejskiego w Lipsku, doszło do zamieszek pomiędzy kibicami dwóch drużyn, które po raz pierwszy awansowały do tego etapu rozgrywek. Jak poinformowała saksońska policja, we wtorkowy wieczór około 300 sympatyków Rayo Vallecano zgromadziło się w centrum miasta, gdzie spotkało się z kibicami Crystal Palace. Początkowe spotkanie szybko przerodziło się w werbalne i fizyczne starcia. Strony konfliktu zaczęły obrzucać się nawzajem butelkami i elementami wyposażenia restauracji. Interweniowała policja, która podzieliła obu zwaśnionych kibiców, ochraniając zarówno mieszkańców, jak i uczestników incydentu. W akcji wzięły udział oddziały prewencji wspomagające lokalne siły od początku tygodnia. Pomimo starć, nie zanotowano poważnych obrażeń – dwóch funkcjonariuszy doznało lekkich urazów, ale byli zdolni do dalszej służby. Łącznie sprawdzono tożsamość ponad 300 osób. W osobnym incydencie pseudokibice Crystal Palace, znani z wcześniejszych zamieszek, prowokowali sympatyków hiszpańskiej drużyny w rejonie Penguin Ice Bar. Zatrzymano dwie osoby. Nadchodzący mecz ma wyjątkowe znaczenie dla obu klubów. Jest to nie tylko szansa na międzynarodową chwałę, ale także emocjonalny moment dla trenera Crystal Palace, Olivera Glasnera, który opuszcza zespół po zakończeniu sezonu. Angielski klub ma szansę złożyć swój wkład w historyczne osiągnięcie Premier League, która może zdobyć komplet wszystkich europejskich trofeów klubowych w jednym sezonie. W zeszłym tygodniu sukces w Lidze Europy odniosła Aston Villa, a Arsenal zmierzy się z PSG w finale Ligi Mistrzów. Przed finałem w Budapeszcie, węgierskie służby przygotowują się na napiętą atmosferę, mobilizując siły do ochrony porządku publicznego. Po półfinałowej wygranej PSG, Paryż doświadczył zamieszek, co zwiększa obawy dotyczące nadchodzącego finału. Działania służb mają zapewnić bezpieczeństwo wszystkim uczestnikom wydarzenia.








Dodaj komentarz