Dramatyczny incydent miał miejsce przed Białym Domem, kiedy funkcjonariusze Secret Service otworzyli ogień, zabijając napastnika, który zaczął strzelać w ich kierunku przy jednym z punktów kontrolnych. W wyniku wymiany ognia ranny został przypadkowy przechodzień, który obecnie walczy o życie w szpitalu.
Zdarzenie miało miejsce tuż przed godziną 18:00 czasu lokalnego. Secret Service poinformowało, że mężczyzna pojawił się w pobliżu Białego Domu i otworzył ogień, na co funkcjonariusze odpowiedzieli strzałami, trafiając napastnika. Zmarł on wkrótce w szpitalu. Niestety, podczas tego incydentu ranny został również przechodzień. Jego stan określany jest jako krytyczny, a dokładne okoliczności nie są jeszcze znane, w szczególności, czy został postrzelony przez napastnika, czy przez odpowiedź funkcjonariuszy.
Sekretarz prasowy Secret Service podkreślił, że żaden z ochroniarzy nie odniósł obrażeń. Napastnik został zidentyfikowany jako 21-letni Nasire Best, który był już wcześniej znany Secret Service. W czerwcu 2025 roku został zatrzymany za blokowanie jednego ze wjazdów do Białego Domu, twierdząc, że jest „Bogiem”. Po tym zdarzeniu trafił na obserwację psychiatryczną, a sąd wydał mu zakaz zbliżania się do Białego Domu, co jednak nie powstrzymało go przed próbą ponownego wtargnięcia miesiąc później.
Best publikował niepokojące posty w mediach społecznościowych, gdzie między innymi podawał się za „prawdziwego” Osamę bin Ladena i sugerował chęć skrzywdzenia prezydenta Donalda Trumpa. Do tej pory nie był jednak notowany za przestępstwa związane z użyciem przemocy.
W chwili incydentu prezydent Donald Trump przebywał w rezydencji i nie był bezpośrednim zagrożonym. Został szybko poinformowany o zdarzeniu przez Secret Service.
Służby szybko pojawiły się na miejscu, a obszar wokół Białego Domu został odcięty od ruchu. Dziennikarze obecni w pobliżu zostali ewakuowani do sali prasowej, gdzie pozostawali przez około 40 minut. Do incydentu doszło krótko po tym, jak kilku wysoko postawionych urzędników administracji opuściło teren. FBI oraz lokalna policja podjęły wspólne działania mające na celu wyjaśnienie okoliczności incydentu.
To nie pierwsze takie wydarzenie w tej okolicy. Miesiąc wcześniej doszło do podobnej sytuacji, gdy uzbrojony mężczyzna próbował sforsować punkt kontrolny, co również zakończyło się wymianą ognia z Secret Service.








Dodaj komentarz