Ekspert USA: Anulowanie rotacji brygady pancernej w Polsce to błąd

Anulowanie rotacji pancernej brygady w Polsce było błędem, który należy naprawić – ocenił Mark Montgomery, emerytowany kontradmirał marynarki wojennej USA. Ekspert z Foundation for Defense of Democracies podkreślił, że niezbędne są przeprosiny i przywrócenie wcześniejszych ustaleń, a także rozważenie utworzenia stałej bazy amerykańskiej w Polsce.

Decyzja Pentagonu o anulowaniu rotacji dotknęła 2. Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej 1. Dywizji Kawalerii, planowanej od dziewięciu miesięcy. Odwołanie rotacji wywołało w Polsce spekulacje dotyczące zmniejszenia obecności amerykańskich wojsk. Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że Polska nie została poinformowana o redukcji, a sprawa wymaga szybkiego wyjaśnienia.

Montgomery wskazał, że przybywający do Warszawy gen. Dan Caine powinien rozpocząć spotkanie z polskim ministrem obrony od przeprosin za nieprofesjonalne zachowanie Pentagonu. Podkreślił, że w dłuższej perspektywie Polska powinna stać się miejscem stacjonowania stałej brygady pancernej, wzorem niemieckiego modelu w Litwie.

Zauważył, iż Stany Zjednoczone mogłyby rozważyć przesunięcie jednostki z Niemiec do Polski, co wymagałoby przygotowania infrastruktury w ciągu trzech lat. Stacjonowanie w Polsce dodatkowych sił rotacyjnych oraz jednostek wsparcia strategicznego dla regionu bałtyckiego uważa za istotne.

Kontradmirał wskazał na zalety umieszczenia sił w Polsce, jednocześnie utrzymując dowództwo w Niemczech dla zapewnienia strategicznej głębi. Argumentacja ta zbiega się z krytyką Pentagonu zasłyszaną w Kongresie USA, gdzie podnoszono brak konsultacji z polską stroną.

Republikańscy kongresmeni, jak Dan Bacon, ostro skrytykowali zmiany w polityce rotacji, uznając je za zniewagę dla Polski, jednego z najważniejszych sojuszników USA. Ekspert zauważył też, że prezydent Trump mógł nie być w pełni świadomy decyzji Pentagonu, a jego uwagę skupiały inne kierunki, jak ewentualna redukcja sił w Niemczech.

Obecnie w Polsce stacjonuje około 10 tys. amerykańskich żołnierzy, z czego większość rotacyjnie. Tylko 382 żołnierzy jest na stałe w Redzikowie w ramach systemu Aegis Ashore. Polska, zgodnie z porozumieniem EDCA, finansuje infrastrukturę dla amerykańskich sił, co dodatkowo uzasadnia potrzebę przywrócenia pełnej rotacji jako elementu obrony wschodniej flanki NATO.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*