W ciągu ostatnich dwóch lat, Wody Polskie nałożyły kary w wysokości ponad 14 milionów złotych za nielegalny pobór wód podziemnych. Niezarejestrowane czerpanie tej cennej substancji nasila się w kontekście trwającej suszy, której wpływ jest coraz bardziej odczuwalny w całym kraju.
Eksperci z Państwowego Instytutu Geologicznego ostrzegają, że problem jest poważny i ma związek z pogarszającym się stanem zasobów wodnych. Niski poziom wód w rzekach i zbiornikach wodnych prowadzi do wzmożonego wykorzystywania zasobów podziemnych. Najnowsze szacunki wskazują, że nielegalny pobór w pewnych regionach stanowi nawet połowę legalnie zarejestrowanego zużycia.
Filip Szatanik, rzecznik Wód Polskich, poinformował, że w 2025 roku wydano 4722 decyzje dotyczące naruszeń w pobieraniu wód podziemnych, a w roku 2026 liczba ta wyniosła 1798. Instytucja zaznacza, że ochrona zasobów podziemnych jest aktualnie jednym z priorytetowych obszarów jej działań, a w 2026 roku planuje się, aby 25% wszystkich kontroli terenowych dotyczyło właśnie tej kwestii.
Dr Sebastian Szklarek, ekohydrolog z Europejskiego Regionalnego Centrum Ekohydrologii PAN, zauważa, że obecne przepisy umożliwiają pobór wody do głębokości 30 metrów i w ilości do 5 metrów sześciennych dziennie bez konieczności posiadania specjalnego pozwolenia. Problem pojawia się, gdy susza powoduje konieczność sięgania głębiej. Ekspert proponuje uproszczenie procedur, co mogłoby ułatwić legalizację mniejszych poborów wody.
Polska zmaga się z kilkoma rodzajami suszy: meteorologiczną, rolniczą, hydrologiczną i hydrogeologiczną. Susza meteorologiczna objawia się brakiem opadów, co prowadzi do wysychania gleby i rozwinięcia suszy rolniczej. Skutkiem długotrwałego deficytu wodnego jest niski poziom rzek i jezior, powodujący suszę hydrologiczną. Najgroźniejsza jest susza hydrogeologiczna, dotykająca zasobów wody podziemnej, od której zależy zaopatrzenie w wodę pitną dla dużej części kraju.
Rząd i ekspertów czeka trudne zadanie balansowania pomiędzy koniecznością ochrony zasobów a potrzebami mieszkańców, szczególnie w obliczu narastających problemów związanych z klimatem.








Dodaj komentarz