Iga Świątek powraca na korty i zwycięża w Rzymie

Po dłuższej przerwie spowodowanej infekcją wirusową, Iga Świątek powróciła na korty z triumfem. W Rzymie, w swoim pierwszym meczu od 25 kwietnia, zmierzyła się z Amerykanką Caty McNally. Po intensywnym i zaciętym pojedynku Polka triumfowała 6:3, 6:7(5), 6:3. Był to zarazem pierwszy mecz Świątek od czasu jej zniesienia z turnieju w Madrycie.

Mecz rozpoczął się obiecująco dla Świątek, która bez większych problemów wygrała pierwszego seta. Amerykanka jednak podniosła się w drugim secie, doprowadzając do wyrównania i wygrywając tiebreakiem 7:5. W decydującym trzecim secie, choć walka była zacięta, to Polka przełamała rywalkę i dokończyła mecz wygraną 6:3.

Świątek zna McNally jeszcze z czasów juniorskich, kiedy to tworzyły razem parę deblową i wygrały juniorską edycję Roland Garros. Ich seniorskie starcia również przemawiają na korzyść Świątek, która dotychczas pokonała McNally w 2022 roku w Ostrawie oraz podczas Wimbledonu w 2025 roku.

W Rzymie, oprócz Świątek, zobaczymy również innych polskich reprezentantów: Magdalenę Fręch, Magdę Linette i Huberta Hurkacza. Obecny turniej jest dla Świątek szansą na wzmocnienie swojej pozycji w rankingu WTA, gdzie zajmuje obecnie drugie miejsce za Aryną Sabalenką i Jeleną Rybakiną. Każda kolejna wygrana w Rzymie może poprawić jej pozycję.

To wyjątkowo ważne turniejowe wydarzenie, jako że Świątek nie zdobyła jeszcze zwycięstwa w żadnym turnieju w 2026 roku, a jej ostatni triumf pochodzi z września 2025 roku, kiedy to wygrała finał w Seulu przeciwko Jekaterinie Aleksandrowej. Sukces w Rzymie może być istotnym krokiem w kierunku odzyskania jej miejsca na szczycie światowego tenisa.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*