W Warszawie zmarła 18-letnia Karolina, która była reanimowana w autobusie. Dramatyczne wydarzenia miały miejsce 24 kwietnia, kiedy to maturzystka straciła przytomność w autobusie linii 517. Natychmiastową pomoc nastolatce udzielił kierowca autobusu, pan Andrzej, dla którego była to pierwsza taka sytuacja w pracy. Wykazał się ogromnym profesjonalizmem, prowadząc reanimację do przyjazdu karetki.
Karolina, po przywróceniu akcji serca, została przewieziona do szpitala MSWiA w stanie krytycznym. Zaraz po tym ruszyła akcja zbiórki krwi, mająca na celu podtrzymanie jej życia. Mimo starań lekarzy nie udało się jej jednak uratować i 18-latka zmarła 28 kwietnia, tuż przed planowanym rozpoczęciem egzaminów maturalnych.
Zgodnie z przekazanymi informacjami, Karolina uczestniczyła jeszcze 24 kwietnia w uroczystym zakończeniu roku klas czwartych w CLV Liceum Ogólnokształcącym, do którego uczęszczała. Szkoła żegna ją w poruszających słowach, podkreślając jej ciepło, życzliwość i wrażliwość, które pozostawiły trwały ślad wśród szkolnej społeczności.
W poniedziałek 4 maja mają zostać podane szczegóły dotyczące pogrzebu nastolatki. Rodzinie, bliskim oraz przyjaciołom Karoliny składamy najgłębsze wyrazy współczucia. Wspomnienie o niej oraz pozostawiona przez nią miłość będą źródłem siły dla wszystkich, którzy ją znali. Ciepłe wspomnienia o Karolinie na zawsze pozostaną w pamięci szkolnej społeczności.







