Silne wiatry powodują znaczące problemy w różnych regionach Polski. Na Pomorzu strażacy interweniowali już 208 razy, a około 8 tysięcy odbiorców pozostaje bez prądu. Najbardziej dotknięte są okolice Wejherowa, Tczewa i Kartuz, gdzie brygady energetyczne intensywnie pracują nad przywróceniem zasilania. Na trasie kolejowej Słupsk-Ustka przewrócone drzewa czasowo wstrzymały ruch pociągów.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia II stopnia dla północnej części województwa pomorskiego, gdzie porywy wiatru mogą osiągać nawet 95 km/h. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa apeluje o zachowanie ostrożności i unikanie parkowania pod drzewami.
W Warszawie wichura spowodowała, że drzewo spadło na budynek mieszkalny w dzielnicy Wawer. Strażacy usuwali drzewo za pomocą specjalnych podnośników. Na Lubelszczyźnie odnotowano 530 interwencji strażaków. W Bobrownikach mężczyzna został porażony prądem po dotknięciu ogrodzenia z zerwanymi liniami energetycznymi. W regionie tym bez prądu pozostaje ponad 7 tysięcy mieszkańców.
Podobna sytuacja występuje w województwie łódzkim, gdzie strażacy interweniowali ponad 120 razy. W Łodzi spadający konar zranił kierowcę samochodu, jednak jego życie nie jest zagrożone. Wichura uszkodziła także dachy w powiatach zgierskim, rawskim i opoczyńskim.
Na Podkarpaciu ponad 70 razy strażacy interweniowali, aby usunąć powalone gałęzie z dróg. Najbardziej dotknięte są okolice Krosna, Sanoka i Stalowej Woli, gdzie około 3 tysięcy odbiorców zostało bez prądu.
W województwie świętokrzyskim porywiste wiatry uszkodziły dachy oraz linie energetyczne, co wymagało ponad 60 interwencji strażaków. Mieszkańcy kilku miejscowości borykają się z problemami z dostawą prądu oraz uszkodzonymi budynkami.
Służby w całym kraju ostrzegają przed możliwością wystąpienia kolejnych niebezpiecznych zjawisk pogodowych. Zaleca się unikanie przebywania w pobliżu drzew i linii energetycznych oraz zabezpieczenie mienia na wypadek dalszych wichur.








Dodaj komentarz