Christina Applegate, znana amerykańska aktorka, która zdobyła ogromną popularność jako Kelly Bundy w sitcomie „Świat według Bundych”, obecnie zmaga się z poważnym wyzwaniem zdrowotnym. W ostatnich latach widzieliśmy ją w popularnym serialu Netflixa „Już nie żyjesz”, gdzie podczas kręcenia dowiedziała się o swojej diagnozie: stwardnienie rozsiane.
Applegate po raz pierwszy usłyszała diagnozę w 2021 roku, choć sygnały choroby pojawiały się już wcześniej. W 2019 roku, podczas kręcenia sceny tanecznej, straciła równowagę. Początkowo zlekceważyła objawy, takie jak drętwienie i ciągłe zmęczenie. Jednak wraz z postępem choroby w następnych latach zdecydowała się zakończyć swoją karierę aktorską.
Aktorka niedawno podzieliła się swoimi przemyśleniami na ten temat w podcaście „Wild Card”. Opowiedziała o decyzji wykupienia miejsc na cmentarzu, myśląc o swoim przyszłym pogrzebie. Zajadała się przy tym, wspominając możliwość urządzenia pikniku z przyjaciółką w tym miejscu, wybierając lokalizację pod drzewem dla komfortu odwiedzających.
Jak mówi, decyzja o wcześniejszym zaplanowaniu pochówku wynika głównie z chęci odciążenia swoich bliskich z trudnych wyborów, chcąc przygotować wszystko z myślą o swojej 15-letniej córce. „Moje dziecko będzie cierpieć. Bardzo się tego boję” — przyznała aktorka. Niepokoi ją również możliwość nagłego pogorszenia stanu zdrowia.
W obliczu tych wyzwań, Christina Applegate stara się zachować optymizm i równocześnie przygotować na przyszłość, stawiając na zapewnienie spokoju zarówno sobie, jak i swojej rodzinie.








Dodaj komentarz