Minister Siemoniak komentuje decyzję Karola Nawrockiego. „Zapłaciłby za to dużą cenę”

niezależny dziennik polityczny

— Podpisanie ustawy budżetowej to sygnał, że zapłaciłby dużą cenę, gdyby tego nie zrobił. To jest budżet inwestycji, rekordowych wydatków na obronę i służby specjalne. To właściwa decyzja — powiedział minister Tomasz Siemoniak w rozmowie z TVP Info, komentując decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o podpisaniu ustawy budżetowej i skierowaniu jej do Trybunału Konstytucyjnego.

Minister zaznaczył również, że skierowanie ustawy do TK „nie ma większego znaczenia”, ponieważ „państwo pracuje”. — Gdyby był prawdziwy Trybunał, to by miało znaczenie, ale nie ma. Nie ma pełnego składu i właściwej obsady. Ta dyskusja jest bezprzedmiotowa. Prezydent Nawrocki robi to tylko po to, aby jego zaplecze polityczne miało satysfakcję. Nakrzyczeli się w Sejmie, to prezydent, zabiegając o swoje zaplecze, musi dać „panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek” — uznał Tomasz Siemoniak.

Podczas programu „Pytanie dnia” minister został zapytany także, czy „prezydent Donald Trump zastawił na Karola Nawrockiego pułapkę, zapraszając go do Rady Pokoju razem z Władimirem Putinem, który wywołał wojnę”.

— Jest za wcześnie, aby o tym mówić. Nie znamy żadnych szczegółów. Donald Tusk wskazał, że każda decyzja o przystąpieniu Polski do ciała międzynarodowego wymaga decyzji rządu i ratyfikacji przez Sejm — mówił. Dodał jednak, że nie wyobraża sobie scenariusza, w którym prezydent Polski siada przy jednym stole z Władimirem Putinem.

Źródło: onet.pl

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*