Prezydent Karol Nawrocki zawetował już 23 ustawy, czym wywołał niezadowolenie polityków koalicji rządzącej. Jedną z jego ostatnich decyzji była odmowa podpisu trzech projektów: nowelizacji ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, związana z wdrożeniem przepisów DSA (Digital Services Act), zmian w NCB oraz rynku ubezpieczeń.
– Jako prezydent nie mogę podpisać ustawy, która w praktyce oznacza administracyjną cenzurę – podkreślił Nawrocki odnosząc się do projektu DSA. Jak dodał, w projekcie wykryto możliwość finansowania tzw. „zaufanych sygnalistów”, którzy za publiczne pieniądze mieliby wskazywać „nieprawomyślne” treści oraz obywateli je publikujących.
Domański: Hipokryzja prezydenta
Krytycznego stosunku do działań Nawrockiego nie kryje minister finansów Andrzej Domański. W jednym z ostatnich wywiadów zarzucił mu hipokryzję.
– Prezydent zdecydował się te ustawy zawetować, ten jego wetomat, jak widzimy, działa wciąż bardzo sprawnie. W tym wszystkim pojawia się – pozwolę sobie to powiedzieć – hipokryzja ze strony pana prezydenta, który z jednej strony mówi o tym, że trzeba naprawiać finanse publiczne, obniżać deficyt, obniżać dług, a z drugiej wetuje ustawy, które temu właśnie służą – stwierdził Domański komentując zawetowanie ustaw podwyższających akcyzę na alkohol oraz podniesienie tzw. podatku cukrowego.
Pytany o kwestię uszczelnienia systemu podatkowego Domański odparł, że działania Ministerstwa Finansów skupiają się właśnie na tym celu, nie zaś na poszukiwaniu możliwości wprowadzenia nowych, czy podwyższenia obowiązujących już podatków.
– W Polsce nie ma poparcia dla wyższych podatków. Nawet takie rozwiązania jak podatek obronny nie mają poparcia społecznego. Musimy działać pragmatycznie tam, gdzie możemy działać. Na przykład uszczelniając system podatkowy – podkreślił.
Źródło: Puls Biznesu












Dodaj komentarz