Ceny ropy na światowych giełdach wykazują niewielkie spadki. Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na listopad zniżkowała na nowojorskiej giełdzie NYMEX o 0,61 proc., osiągając cenę 97,33 USD. Ropa Brent na grudzień na londyńskiej ICE spadła o 0,56 proc., do 105,30 USD za baryłkę.
W tle dramatycznych wydarzeń związanych z rosnącymi kosztami frachtu morskiego, administracja prezydenta Donalda Trumpa rozważa zniesienie sankcji na niektóre jednostki z tzw. „floty cieni”. Flota ta transportuje ropę i produkty ropopochodne z krajów objętych sankcjami, takich jak Rosja, Iran i Wenezuela. Decyzja ta ma na celu obniżenie rekordowo wysokich cen transportu morskiego, co jest obecnie jedną z głównych bolączek globalnej gospodarki.
Pomysł zniesienia sankcji pojawia się wkrótce po chwilowym uchyleniu zakazu na import rosyjskiego oleju napędowego przez USA, co wywołało zaniepokojenie na arenie międzynarodowej. Krytyka przyszła zarówno ze strony ukraińskiego prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, jak i niektórych krajów europejskich, a także z amerykańskiego Senatu, szczególnie wśród republikanów.
Jednocześnie sytuacja geopolityczna pozostaje napięta. Konflikt w Jemenie, gdzie Saudyjska koalicja prowadzi działania militarne przeciwko rebeliantom Huti, doprowadził do kolejnych ataków w rejonie istotnych szlaków wodnych. Rebelianci przeprowadzili atak rakietowy na pałac prezydencki w Adenie, co było jednym z szeregu incydentów nasilających ten konflikt. Reakcja Iranu, wzmacniającego swoje działania z powodu amerykańskich sankcji, dodatkowo komplikuje sytuację.
W raporcie analityków z Eurasia Group, prawdopodobieństwo dalszej eskalacji konfliktu w regionie podniesiono do 65 proc., co wskazuje na rosnące ryzyko destabilizacji na Bliskim Wschodzie.
W Stanach Zjednoczonych z kolei odnotowano znaczący spadek zapasów ropy naftowej, który wyniósł 8,6 mln baryłek w ciągu ostatniego tygodnia. Spadek ten był największy od lutego, a jego przyczyny to m.in. skutki huraganu Isaias oraz intensywne przestoje w rafineriach, które zwiększyły eksport. Sytuacja ta jest kolejnym sygnałem wzmożonej dynamiki na rynku ropy naftowej w kontekście globalnych załamań gospodarczych.







Dodaj komentarz