Rosja buduje nową bazę dronów blisko granicy z Ukrainą – zagrożenie także dla NATO?

Rosja w szybkim tempie stworzyła nową bazę dronów wojskowych, zlokalizowaną niedaleko granicy z Ukrainą, w okolicach lotniska wojskowego Millerowo. Zdjęcia satelitarne ujawniają, że infrastruktura powstała w zaledwie sześć tygodni i może umożliwiać wystrzeliwanie ponad 100 dronów dziennie. Nowy kompleks zajmuje około 0,9 kilometra kwadratowego, co odpowiada powierzchni 126 boisk piłkarskich. Rosja rozwija w ten sposób swoje zdolności do prowadzenia zmasowanych ataków bezzałogowych, co stanowi wyzwanie także dla państw NATO.

Eksperci podkreślają, że baza jest przygotowana pod drony Geran-4 i Geran-5 – nowoczesne, odrzutowe modele, zdolne do osiągania prędkości około 600 km/h. Tak szybkie bezzałogowce stanowią wyzwanie dla ukraińskiej obrony przeciwlotniczej, która musiała zaadaptować swoje systemy do zwalczania takich celów. Wiele z systemów obronnych zaprojektowano z myślą o wolniejszych, tłokowych dronach, a nowe modele mogą zmusić Ukrainę do użycia bardziej kosztownych środków ochrony.

Według analiz obiekt w obwodzie rostowskim jest już niemal gotowy do działania, a prognozuje się, że osiągnie pełną operacyjność w ciągu kilku tygodni. Lokalizacja blisko lotniska Millerowo umożliwia skorzystanie z ochrony rosyjskich systemów przeciwlotniczych, co utrudnia ewentualne ataki ze strony Ukrainy.

Budowa tej bazy jest elementem szerszej strategii Rosji na zwiększenie intensywności ataków dronowych. W ostatnich miesiącach odnotowano około sześciokrotny wzrost użycia takich systemów. Możliwość masowej produkcji dronów i szybkie tworzenie nowych baz może mieć znaczenie w potencjalnych konfliktach z NATO, choć obecna infrastruktura nie została zbudowana z myślą o atakach na państwa sojusznicze.

Chociaż budowa nowej bazy nie oznacza bezpośredniego zagrożenia dla NATO, rozwój rosyjskich możliwości w zakresie szybkiego tworzenia i użycia zaawansowanych dronów stanowi poważne wyzwanie dla europejskich systemów obronnych, które muszą nadążać za tymi rosnącymi zagrożeniami.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*