Inflacja w USA Strąca Technologicznych Gigantów z Wall Street

Odczyt wrześniowej inflacji konsumenckiej w Stanach Zjednoczonych nieoczekiwanie przeraził inwestorów, co spowodowało wyraźne spadki na Wall Street, szczególnie akcji spółek technologicznych oraz przemysłowych i konsumenckich. Inflacja CPI przyspieszyła z 3,4% do 3,7%, przekraczając rynkowe oczekiwania wynoszące 3,6%. Inflacja bazowa wzrosła natomiast z 2,4% do 2,6%, co dodatkowo zwiększyło presję na Rezerwę Federalną, aby podnieść stopy procentowe.

Według narzędzia FedWatch Probability, rynek terminowy już w 90% zakłada podwyżkę stopy funduszy federalnych o co najmniej 25 punktów bazowych do końca roku. Wyższe stopy procentowe zazwyczaj obniżają wycenę akcji, co szczególnie mocno dotyka spółki oczekujące dużych wzrostów zysków w przyszłości. Jak zauważył Adam Sarhan, szef nowojorskiego 50 Park Investments, „Inflacja pozostaje publicznym wrogiem numer jeden dla rynku i Fedu”.

W środę znaczące spadki wartości odnotowały producenci półprzewodników: Nvidia straciła ponad 3%, AMD 5,7%, a Broadcom 3,1%. Akcje Oracle spadły o 9%, a Meta i Palantir straciły odpowiednio ponad 3%. Słabo wypadły też banki, w tym Bank of America, który spadł o prawie 5% z powodu rekordowej kary w wysokości 1,2 miliarda dolarów za omijanie sankcji na Rosję i Iran.

Indeks S&P 500 zakończył dzień z wynikiem 7 719,54 punktów, tracąc 1,10%. Nasdaq Composite spadł o 1,88% do 26 692,87 punktów, natomiast Dow Jones Industrial utrzymał się niemal bez zmian, spadając jedynie o 0,09% do poziomu 51 622,32 punktów. Od początku roku S&P 500 wzrósł o ponad 12%, jednak znaczna część tego wzrostu została wygenerowana przez niewielką liczbę spółek, co rodzi obawy o długoterminowe fundamenty rynku.

Reakcja na rynku długu była również wyjątkowa. Po publikacji danych rentowności amerykańskich obligacji wzrosły gwałtownie, by następnie wrócić do wyjściowych poziomów, co jest nietypowe dla tego niezwykle płynnego rynku kapitałowego.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*