Pomimo obowiązywania pakietu CPN, ceny paliw na stacjach w Polsce rosną, zauważają analitycy e-petrol.pl. Jednym z głównych czynników wzrostu jest podwyżka cen ropy na światowych rynkach. To wpływa na ceny detaliczne, które adaptują się do maksymalnych wartości ustalanych przez ministra energii.
W ostatnią środę ogłoszono nowe maksymalne ceny paliw: benzyna 95-oktanowa osiągnęła 7,11 zł za litr, 98-oktanowa 8,01 zł, a olej napędowy 7,98 zł. Mimo to w czwartek cena benzyny 95 powinna wynieść maksymalnie 7,01 zł, 98 nie przekroczyć 7,83 zł, a diesel powinien kosztować najwyżej 8,05 zł za litr.
W ciągu ostatniego tygodnia nastąpiły zauważalne wzrosty cen. Średnia cena benzyny E10 podniosła się o 18 groszy, osiągając 6,97 zł za litr. Olej napędowy zdrożał o 20 groszy, co daje średnią cenę 7,98 zł za litr. LPG wzrosło o 14 groszy do poziomu 3,39 zł za litr.
Regiony odnotowują różnice cenowe. Najdroższa benzyna 95 jest na Podlasiu i w województwie świętokrzyskim, osiągając 7,06 zł, podczas gdy diesel najwięcej kosztuje w województwach dolnośląskim, kujawsko-pomorskim, lubelskim, lubuskim, małopolskim, mazowieckim, opolskim oraz śląskim, i wynosi 7,99 zł za litr. Autogaz najwyższe ceny ma w województwie świętokrzyskim, sięgając 3,53 zł za litr.
Najniższe ceny również warto odnotować: w Wielkopolsce litr benzyny 95 kosztuje 6,92 zł, natomiast diesel na Podlasiu to wydatek 7,95 zł za litr. LPG jest najtańsze na Górnym Śląsku oraz Kujawach i Pomorzu, gdzie kosztuje 3,33 zł za litr.
Podwyżki cen paliw mogą wpływać na sytuację gospodarczą kraju oraz na codzienne wybory konsumentów, zwłaszcza w kontekście rosnącej inflacji i kosztów życia. Analitycy zwracają uwagę na konieczność śledzenia dalszych zmian na rynku ropy, które będą kluczowe dla przyszłych stawek na polskich stacjach.








Dodaj komentarz