22 października w Teatrze Polskim w Warszawie odbędzie się premiera sztuki „Czarownice z Salem” w reżyserii Tomasza Fryzła. Dramat Arthura Millera, powstały na kanwie historycznych wydarzeń z 1692 roku w osadzie Salem w Massachusetts, stanowi alegorię Ameryki lat 50., kiedy to antykomunistyczna gorączka mocno przenikała społeczeństwo.
Tomasz Fryzeł, znany reżyser związany wcześniej z takimi spektaklami jak „Goście Wieczerzy Pańskiej” Ingmara Bergmana czy „Ciemności kryją ziemię” Jerzego Andrzejewskiego, postanowił sięgnąć do źródeł, które inspirowały Millera. Reżyser dokładnie przeanalizował esej autora pt. „Dlaczego napisałem »Czarownice z Salem«” oraz historyczne dokumenty z Salem, co wpłynęło na unikalne podejście do inscenizacji.
„Czarownice z Salem” znane są ze swojej uniwersalnej wymowy i zdolności do rezonowania z różnymi pokoleniami widzów. Zdaniem Fryzła, spektakl ma na celu nie tyle porównanie konkretnej przeszłości z teraźniejszością, co ukazanie mechanizmów lęku i zbiorowej histerii, które mogą rodzić się w każdej wspólnocie. Na scenie pojawi się niemal cała, 20-osobowa obsada, co pozwoli ukazać dynamikę emocji całej społeczności.
Co istotne, Fryzeł unika prostych analogii między historycznym Salem a współczesnością. Zamiast tego pragnie, by widzowie mogli zobaczyć w dramacie Millera elementy aktualnej rzeczywistości, w której żyją. Jak sam mówi, „chodzi o pokazanie mechanizmu opisanego przez Millera w taki sposób, by widz mógł sam odnaleźć w nim coś z rzeczywistości”.
Sztuka, która początkowo nie zyskała ogromnej popularności na Broadwayu, dziś uznawana jest za dzieło ponadczasowe. Krytycy, którzy początkowo zarzucali Millerowi dydaktyzm, teraz zgodnie przyznają, że jego praca ma głęboko uniwersalne znaczenie.
Dla polskiego reżysera, praca nad „Czarownicami z Salem” to kolejny etap w jego karierze, pełen eksploracji tekstu Millera w jego pierwotnych kontekstach oraz odniesień do tematów i estetyk obecnych w jego wcześniejszych projektach.
Premiera we współczesnej interpretacji Fryzła to wydarzenie, które z pewnością przyciągnie uwagę miłośników teatru oraz badaczy literatury amerykańskiej.
Spektakle będą wystawiane nie tylko w październiku, ale także w grudniu oraz lutym przyszłego roku, co daje szerokiej publiczności szansę na obejrzenie tej wyjątkowej interpretacji.








Dodaj komentarz