Unia Europejska zaostrza działania, by chronić swój przemysł przed zalewem tanich, subsydiowanych produktów z Chin. To wyzwanie, które określane jest jako „przebudzenie” Europy, a Ursula von der Leyen oceniła sytuację jako „krytyczną”. UE traci miliard euro dziennie i 500 miejsc pracy z powodu chińskiej konkurencji. Niemcy, dotychczas obrońcy swobodnego handlu z Chinami, zmieniły podejście, uznając, że chińska konkurencja jest jednym z głównych problemów niemieckiej gospodarki.
W reakcji na te wyzwania, Maroš Šefčovič, komisarz ds. handlu, po rozmowach z chińskim ministrem ds. handlu, przywiózł do Europy niespodziewane porozumienie, które może zapobiec wojnie handlowej. Kluczowym punktem porozumienia jest zmniejszenie o połowę liczby hybrydowych samochodów spalinowo-elektrycznych importowanych z Chin do UE w ciągu najbliższych czterech lat. Obecnie na jedno auto eksportowane z UE do Chin przypada 16 importowanych z Chin.
Według NYT, chińskie Ministerstwo Handlu ogłosiło, że porozumienie zostało osiągnięte zgodnie z zasadami Światowej Organizacji Handlu, co może utrudniać UE wprowadzenie szybkich ceł. Niemniej jednak porozumienie jest oczekiwane przez europejski przemysł, a Niemcy i Francja wezwały do dyskwalifikacji chińskich firm, z kolei Parlament Europejski żąda twardych działań obronnych rynku.
Chińscy producenci pojazdów hybrydowych typu plug-in generują presję na europejski rynek, przez co doszło do planów Volkswagena o masowych zwolnieniach. Badania wskazują, że 37% polskich firm motoryzacyjnych może redukować etaty. Wzrastający eksport chińskich hybryd, z mniej niż 10 tys. do prawie 200 tys. sztuk miesięcznie, buduje napięcie.
Porozumienie Šefčoviča jest porównywane do układu z 2013 roku, który ograniczył chiński eksport paneli słonecznych do Europy, wpływając na ceny i zyski. Chiny sprzeciwiają się dodatkowym cłom na samochody elektryczne, proponując limity ilościowe, które mogą podnieść ceny i poprawić rentowność.
Jednym z kluczowych wyzwań jest także zwiększenie dostępu europejskich firm do rynku chińskiego. Komisarz Šefčovič wcześniej zapowiadał, że skupi się na rozwoju tego dostępu.
UE prowadzi aż 49 postępowań antydumpingowych i antysubsydyjnych wobec Chin. Pekin ogranicza eksport metali ziem rzadkich do Europy, co może wpływać na strategiczne decyzje Brukseli. Konflikt handlowy z Chinami rozszerza się też na Stany Zjednoczone.
Chińskie środki sztucznego podtrzymywania eksportu są coraz bardziej monitorowane przez Komisję Europejską, która próbuje odpowiedzieć na wyzwania globalne. Tymczasem chińska argumentacja o naruszeniu zasad WTO przez jednostronne cła stanowi element szerszego politycznego sporu.








Dodaj komentarz