Niemcy rezygnują z projektu czołgu przyszłości z Francją

Generał Fabien Mandon, szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Francji, podczas posiedzenia przed komisją obrony parlamentu poinformował, że Niemcy wycofały się ze wspólnego z Francją projektu budowy czołgu przyszłości. Mandon podkreślił, że choć nie oznacza to całkowitego niepowodzenia, decyzja ta stanowi istotny wybór dla niemieckiej strony. Współpraca wojsk lądowych obu krajów dążyła do stworzenia nowej generacji pojazdów pancernych.

Generał zaznaczył, że kluczowe aspekty konstrukcyjne czołgu nowej generacji zostały już opracowane i ich dotychczasowa praca nie poszła na marne. Niemniej jednak, wycofanie się Niemiec to niekorzystna wiadomość dla sektora przemysłowego.

Podkreślił również znaczenie zachowania zdolności pancernych, zwiększając jednocześnie rolę technologii, takich jak sztuczna inteligencja i robotyka. Generał zaznaczył, że nowy system bojowy będzie oparty na automatycznej wymianie danych, co zmniejszy zapotrzebowanie na ludzką obsługę.

Planowane na 2028 rok wycofanie obecnych czołgów Leclerc zmusi francuską armię do wyboru ich następcy już w przyszłym roku. Nowy czołg będzie częścią większego systemu uzbrojenia z większym udziałem nowych technologii. Generał Mandon przedstawił wizję, w której przyszłe platformy bojowe będą integrować się z robotyką i AI, tworząc bardziej złożone, zintegrowane systemy.

Szeroko zakrojony projekt MGCS (Main Ground Combat System) próbował zbudować odpowiednik systemu lotnictwa bojowego FCAS (Future Combat Air System), jednak i ten projekt napotkał na swojej drodze przeszkody. Problemy w realizacji MGCS pojawiały się już wcześniej, co zauważyła stacja BFM. Szef Rheinmetall, Armin Papperger, w wywiadzie z dziennikiem „Welt am Sonntag” podejrzewał możliwość wycofania się Francji z tego projektu. Zwrócił uwagę, że Francja mogła dążyć do znacznego zmniejszenia swojego zaangażowania finansowego.

Projekt ten nawiązywał do trwających europejskich wysiłków na rzecz zbudowania myśliwca nowej generacji, mającego zastąpić samoloty Rafale i Eurofightery. Jednak i w tej dziedzinie współpraca Francji i Niemiec napotkała trudności, co znacząco wpływa na rozwój europejskiej technologii wojskowej.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*