Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych ogłosiła zawarcie pięciu umów na opracowanie prototypów pocisku manewrującego z głowicą jądrową SLCM-N, łącznej wartości sięgającej 743,6 mln dolarów. Celem programu jest przywrócenie amerykańskiej flocie zdolności użycia broni, którą utraciła po wycofaniu jądrowych Tomahawków. Umowy, zawarte 23 września, zostały ujawnione 6 października i zakładają zakończenie prac do końca 2027 roku.
Kluczowe role w projektowaniu pocisku oraz integracji systemów pełnią firmy takie jak Dynetics, będący częścią Leidos, Raytheon i Northrop Grumman. Z kolei kontrakty na opracowanie kontenerów startowych przypadły Northrop Grumman Mission Systems i Pacific Engineering. Działania odbywają się w ramach procedury Other Transaction Authority, często wykorzystywanej przez Pentagon do prac nad innowacyjnymi prototypami. Aktualne umowy dotyczą etapów rozwoju technologii, a nie seryjnej produkcji.
Program SLCM-N ma stanowić zastępstwo dla pocisków TLAM-N, wcześniej rozmieszczanych na amerykańskich okrętach nawodnych i podwodnych od połowy lat 80. Wycofane w latach 90. i ostatecznie w 2013 roku, Tomahawki z głowicami jądrowymi odgrywały istotną rolę w doktrynie wojskowej USA. Do koncepcji morskiego pocisku jądrowego powróciła administracja Donalda Trumpa, podkreślając w przeglądzie polityki nuklearnej z 2018 roku ich znaczenie dla wzmocnienia odstraszania regionalnego oraz jako dodatkową opcję odpowiedzi na zagrożenia wobec USA i ich sojuszników.
Pomimo że administracja Joe Bidena początkowo dążyła do rezygnacji z programu, Kongres zapewnił jego dalsze finansowanie. Ustawa budżetowa z 2025 roku przewiduje 2 mld dolarów na przyspieszenie rozwoju pocisku oraz 400 mln dolarów na jego głowicę jądrową. Kolejne akty prawne określają terminy operacyjnego wdrożenia SLCM-N. Wstępna gotowość operacyjna musi zostać osiągnięta do 30 września 2034 roku, a ograniczonego rozmieszczenia oczekuje się najpóźniej we wrześniu 2032 roku. Te wymagania są elementem ustawodawstwa, nie zaś formalnym potwierdzeniem realizacji.
Decyzje te odzwierciedlają szersze geopolityczne dążenia USA do utrzymania pozycji militarnej oraz dostosowania się do zmieniającej się dynamiki zagrożeń globalnych, z uwzględnieniem potencjalnych wyzwań ze strony mocarstw takich jak Rosja i Chiny. Transformacja arsenału nuklearnego jest postrzegana jako kluczowa dla zapewnienia równowagi strategicznej oraz ochrony interesów kraju i jego sojuszników.







Dodaj komentarz