Niemiecki dziennik „Die Welt” apeluje do rządu w Berlinie o niezwłoczne rozpoczęcie wypłat świadczeń dla polskich ofiar wojny i okupacji. Gazeta jednocześnie ocenia, że roszczenia reparacyjne Polski na kwotę 1,3 biliona euro są mało realne. Autor komentarza, warszawski korespondent Philipp Fritz, przywołuje wywiad szefa MSZ Niemiec Johanna Wadephula dla „Gazety Wyborczej”, w którym podkreślono winę Niemiec oraz wspólną odpowiedzialność budowania europejskiej przyszłości. Fritz wskazuje, że bliskość przedstawicieli Niemiec do Polski, w tym samego Wadephula, jest autentyczna. Dziennik „Die Welt” uważa, że niemiecka odpowiedzialność moralna nie powinna ograniczać się tylko do deklaracji prawnych. Fritz krytykuje postawę, według której temat reparacji jest prawnie zamknięty, podkreślając, że dążenie do historycznej sprawiedliwości wymaga wsparcia dla zadośćuczynienia za niemieckie zbrodnie. Fritz zauważa, że chodzi przede wszystkim o uznanie cierpienia polskich ofiar, w tym byłych więźniów obozów koncentracyjnych, robotników przymusowych i powstańców, a nie o żądania reparacji na kwoty bilionowe. Apeluje, aby rząd Niemiec unikał dalszego ociągania się i jak najszybciej rozpoczął wypłaty świadczeń. Obecnie negocjacje dotyczące odszkodowań dla żyjących ofiar są w impasie, a czas działa na niekorzyść, jako że liczba poszkodowanych stopniowo maleje. Zdaniem „Die Welt” Berlin powinien zrezygnować z dotychczasowej postawy unikania problemu i nie używać jej jako wymówki. Fritz kończy swoją analizę, sugerując odważne posunięcie, które mogłoby polegać na ogłoszeniu przez Wadephula, że Niemcy zobowiązują się do natychmiastowych wypłat żyjącym ofiarom, co byłoby symbolicznym gestem pojednania.








Dodaj komentarz