Podczas nocnego ataku dronów, w dzielnicy Darnyca w Kijowie doszło do poważnego incydentu. Uderzenie rosyjskiego drona spowodowało pożar w 25-piętrowym budynku mieszkalnym, obejmując powierzchnię około 120 metrów kwadratowych. Zniszczeniu uległo 40 metrów kwadratowych. W wyniku ataku ewakuowano sześć osób, a ratownicy odnaleźli dwie ranne osoby, które przekazano opiece medycznej. Niestety, podczas akcji ratunkowej znaleziono ciało jednej ofiary śmiertelnej.
Atak dotknął również edukację. Minister oświaty Ukrainy, Andrij Butenko, poinformował, że jedna z kijowskich szkół została uszkodzona. W innej części miasta, Rosyjski dron trafił w budynek Narodowej Akademii Nauk, wywołując pożar w dzielnicy Szewczenkowskiej.
Most Południowy, kluczowy element infrastruktury Kijowa, został po raz kolejny zaatakowany. W czwartek dwa drony uderzyły w jego okolice, co spowodowało zamknięcie przeprawy dla ruchu samochodowego i metra w obu kierunkach. Ruch został ograniczony także na Moście Metro oraz Moście Patona, co wpłynęło na komunikację w mieście.
Ukraińskie Siły Powietrzne podały, że w nocnym ataku Rosja użyła 108 dronów typu Shahed, z których 88 zostało zestrzelonych przez obronę przeciwlotniczą Ukrainy. Jednak w wyniku ostrzałów zginęło co najmniej sześć osób, a kilkadziesiąt zostało rannych. Odłamki zestrzelonych dronów powodowały dalsze zniszczenia w różnych miejscach.
Ukraińskie władze podkreślają determinację w obronie przed agresją. Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, nieustannie apeluje do społeczności międzynarodowej o dalsze wsparcie w obliczu narastających napięć w regionie.








Dodaj komentarz