W środę w Warszawie, w Wojskowej Akademii Technicznej, podpisano nowe umowy offsetowe związane z zakupem śmigłowców Apache. Umowy podpisali przedstawiciele amerykańskich firm Boeing i GE Aerospace z rektorem-komendantem gen. prof. Przemysławem Wachulakiem. Zawarte porozumienia mają na celu rozwinięcie w WAT zdolności szkoleniowych w zakresie obsługi technicznej Apache’y oraz utworzenie Laboratorium Zaawansowanych Struktur Kompozytowych. Dzięki inwestycjom w infrastrukturę uczelni, powstanie także Centrum Szkolenia Śmigłowcowego Apache.
Wicepremier i minister obrony narodowej, Władysław Kosiniak-Kamysz, podkreślił, że dzięki tym umowom serwisowanie i obsługa techniczna śmigłowców będzie odbywać się w Polsce. To uzupełnienie wcześniejszych porozumień, w tym tych dotyczących Wojskowych Zakładów Lotniczych w Dęblinie, które zyskają zdolność serwisowania śmigłowców.
Minister obrony zaznaczył, że rozwijana współpraca z amerykańskimi partnerami jest kluczowa dla budowania silnego sojuszu obronnego. Podkreślił, że śmigłowce Apache, wykorzystywane z sukcesem w konflikcie na Bliskim Wschodzie, będą skutecznym narzędziem w walce z dronami i osłonie wojsk lądowych, które Polska rozwija jako największe w Europie.
Podpisano także umowy offsetowe dotyczące rozwijania możliwości serwisowania silników T700 w Polsce, które wykorzystywane są nie tylko w Apache’ach, ale również w innych śmigłowcach zamówionych przez polskie wojsko, takich jak Black Hawk, AW-149 i AW-101. Polska zamówiła łącznie 96 śmigłowców AH-64 Apache, co czyni ją największym użytkownikiem tych maszyn poza Stanami Zjednoczonymi.
Wartość sierpniowego kontraktu z 2024 roku wynosi około 10 miliardów dolarów, co czyni go jednym z największych w historii polskiej armii. W zeszłym roku do Polski dotarło już 8 starszych wersji Apache’ów AH-64D, które będą wykorzystane do szkoleń przed dostawą zamówionych maszyn. Minister Kosiniak-Kamysz zaapelował o terminowość realizacji dostaw, podkreślając, że jest to sprawa kluczowa dla polskiego wojska.







Dodaj komentarz