W Wolsztynie rozpoczął się proces dotyczący tragicznej śmierci 15-letniego Dominika podczas obozu harcerskiego w Wilcze. Chłopiec zginął w lipcu 2025 roku, gdy próbował przepłynąć jezioro w ramach próby sprawnościowej. Do odpowiedzialności pociągnięto drużynowego i ratownika nadzorujących wydarzenie. Pomimo powagi sprawy, sąd zadecydował o utajnieniu postępowania. Decyzja ta wywołała kontrowersje ze względu na jej znaczenie dla bezpieczeństwa młodzieży uczestniczącej w podobnych obozach.
Sędzia Łukasz Sozański podjął decyzję o utajnieniu na wniosek obrońcy oraz ojca Dominika, który również nie zgłaszał sprzeciwu wobec takiego rozwiązania. Prokuratorka Magdalena Kasprzak także nie sprzeciwiła się wnioskowi, co wywołało pytania o przyczyny takiego postępowania, zwłaszcza w kontekście interesu społecznego. Nad sprawą czuwają przedstawiciele praw dziecka, co dodatkowo podkreśla jej wagę.
Próba, podczas której zginął Dominik, polegała na przepłynięciu jeziora w pełnym umundurowaniu oraz po ciemku, wyposażonym jedynie w czołówkę. Drużynowy Marek G. i ratownik Igor K. nie udzielili chłopcu pomocy na czas, a działania ratunkowe podjęli dopiero po zgaszeniu światła czołówki. Ciało Dominika wyłowiono dopiero nad ranem.
Kwestia bezpieczeństwa podczas obozów harcerskich stała się kluczowa dla rodziców dzieci biorących udział w takich wyjazdach. Tymczasem utajnienie procesu uniemożliwia pełną ocenę odpowiedzialności organizatorów feralnego wydarzenia.
Rodzice Dominika wyrazili przebaczenie oskarżonym, co naświetlił prokurator Łukasz Wawrzyniak z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. Czy to pojednanie wpłynęło na decyzję o utajnieniu, pozostaje bez odpowiedzi. Pomimo utraty syna, rodzina dążyła do uzyskania sprawiedliwości i zrozumienia okoliczności tragedii, która wstrząsnęła wieloma rodzinami związanymi z harcerstwem.
W dniu ogłoszenia wyroku proces ponownie będzie otwarty dla mediów, co pozostawia przestrzeń na przyszłą dyskusję wokół jego wyników i potencjalnych zmian w procedurach bezpieczeństwa podczas takich wydarzeń.








Dodaj komentarz