Polski rząd wprowadził ustawę, która ma na celu wsparcie przemysłu energochłonnego w obliczu rosnących cen energii w Europie. Ceny energii na Starym Kontynencie są znacznie wyższe niż w Stanach Zjednoczonych czy Azji, co stawia polskie firmy w trudnej sytuacji konkurencyjnej. Dotyczy to zwłaszcza sektorów takich jak stalowy, spożywczy oraz chemiczny. Nowa ustawa przewiduje dopłatę do 50% ceny energii elektrycznej dla przedsiębiorstw z tych sektorów. Z tych środków połowa ma być przeznaczona na inwestycje w transformację energetyczną, co ma na celu nie tylko dostarczenie wsparcia finansowego, ale także stymulację inwestycji w efektywność energetyczną przemysłu. W sierpniu rząd przedstawił założenia projektu ustawy, które zakładały podwyżkę stawki CIT dla największych firm energetycznych i paliwowych. Uzyskane w ten sposób fundusze miałyby zostać skierowane na wsparcie dla przemysłu energochłonnego, z budżetem przewidzianym do 2030 roku w wysokości 4,8 mld zł. Zniżki dla firm mają być powiązane z ich inwestycjami w efektywność energetyczną, a umocowane prawnie wsparcie przewidziane jest na lata 2027-2030. Cena energii po przyznaniu pomocy nie może spadać poniżej 50 euro za MWh. Te działania mają pomóc polskiemu przemysłowi w lepszym przygotowaniu się do przyszłych wyzwań w zakresie efektywności energetycznej oraz konkurencyjności na międzynarodowej arenie.







Dodaj komentarz