Rosja planuje wielki ruch? Sikorski ostrzega przed nadchodzącymi wydarzeniami

Podczas rozmowy z szefową rumuńskiej dyplomacji Oaną Toiu, Radosław Sikorski ostrzegł przed możliwością dużego działania ze strony Rosji w bieżącym roku. Sikorski, powołując się na liczne źródła, zasugerował, że Moskwa może potrzebować pretekstu do mobilizacji wewnętrznej, co wiąże się z możliwością ataku pod fałszywą flagą. Celem takiego działania mogłoby być przekonanie rosyjskiego społeczeństwa o konieczności mobilizacji.

Sikorski wskazał również na obawy Białorusinów dotyczące ich potencjalnego wciągnięcia w konflikt. Podkreśla jednak, że Rosja musiałaby działać z rozwagą, gdyż pełnoskalowa inwazja mogłaby wywołać uruchomienie artykułu 5. NATO, zakładającego wzajemną obronę.

Minister zwrócił uwagę na demograficzną sytuację w krajach bałtyckich, w tym w Estonii i na Łotwie, gdzie w niektórych miastach większość stanowią Rosjanie. Obawia się, że Rosja mogłaby próbować utworzyć lądowy korytarz do obwodu kaliningradzkiego przez Litwę. Sikorski podkreśla, że konieczne jest przygotowanie się do odstraszania takich działań.

Odnosząc się do polskiej zdolności obronnej bez pomocy Stanów Zjednoczonych, Sikorski przypomniał, że Polska niejednokrotnie walczyła z Rosją w przeszłości i jest gotowa zrobić to ponownie, jeśli zajdzie potrzeba. Wicepremier ocenił również, że Rosja dąży do odcięcia Ukrainy od zachodniego wsparcia, co tłumaczy ataki na przejścia graniczne z Polską. Przypadkowe trafienia rosyjskich rakiet są powodem do niepokoju w Polsce.

Choć rosyjska gospodarka zmaga się z problemami, a jej rezerwy topnieją, Moskwa może kontynuować wojnę przez kolejny rok lub dwa. Sikorski zauważył, że Rosja ma nadal do dyspozycji kilka strategicznych kart, w tym mobilizację społeczną oraz wykorzystanie ostrzejszej zimy do zniszczenia ukraińskiej sieci energetycznej. Presja na Ukrainę jednak nie pozostaje bez odpowiedzi, gdyż Ukraińcy również mają swoje środki, by bronić się w tym konflikcie.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*