Ekstradycja Michała Kuczmierowskiego: Londyński sąd opóźnia decyzję

Londyński sąd zdecydował o przesunięciu terminu wydania decyzji w sprawie ekstradycji Michała Kuczmierowskiego, byłego szefa Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. Decyzja ma zapaść za około dwa miesiące, 19 listopada, jednak niezakończy to procesu. Mecenas Adam Gomoła, reprezentujący Kuczmierowskiego, zapowiada długotrwałe postępowanie odwoławcze. W czwartek podczas posiedzenia sądu obie strony przedstawiły swoje argumenty, koncentrując się na kwestiach związanych z praworządnością w Polsce, a w szczególności na mianowaniu sędziów i roli Trybunału Konstytucyjnego. Polska prokuratura i obrona Kuczmierowskiego przepytywały eksperta, dziekana Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie, Mikołaja Pietrzaka. Obrona była szczególnie zainteresowana przesłankami prawnymi, które mogłyby wpłynąć na decyzję sądu o ekstradycji. Michał Kuczmierowski pozostaje na wolności od lutego 2025 roku. Opuścił brytyjski areszt w Wandsworth po wpłaceniu kaucji i musi przestrzegać rygorystycznych warunków, w tym mieszkać pod określonym adresem i regularnie meldować się na policji. W czerwcu sąd złagodził te warunki, zezwalając mu na podróże do Newcastle. Sprawa dotyczy śledztwa Prokuratury Krajowej w Katowicach, które bada, czy Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych nie naruszała prawa poprzez omijanie procedur przetargowych w latach 2021–2023. Agencji zarzuca się preferowanie wybranych podmiotów prywatnych oraz zakupywanie artykułów, takich jak maseczki ochronne i agregaty prądotwórcze, po zawyżonych cenach. Wśród oskarżonych w tej sprawie znalazł się również Paweł S., twórca marki odzieżowej Red is Bad. Prokuratura podejrzewa oskarżonych o działanie w zorganizowanej grupie przestępczej oraz osiąganie nieuzasadnionych korzyści majątkowych. Postanowienie sądu w Londynie, mimo potencjalnej decyzji końcowej w listopadzie, może być zaskarżone do High Court, co może znacznie wydłużyć całe postępowanie. Wcześniejsze starania obrony o uzyskanie tzw. listu żelaznego dla Kuczmierowskiego zostały trzykrotnie odrzucone przez sąd apelacyjny w Warszawie.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*