W obliczu licznych doniesień o nieprawidłowościach w służbie zdrowia, Premier Donald Tusk ogłosił plan reform skierowanych przeciwko nadużyciom w systemie wynagrodzeń medyków. Głównym założeniem nowego pakietu zmian jest wprowadzenie limitów wynagrodzeń oraz czasu pracy dla lekarzy, co ma objąć zarówno placówki publiczne, jak i prywatne związane kontraktami z NFZ.
Projekt rządowy ustala, że podstawowe wynagrodzenie lekarzy zostanie ograniczone do 8-krotności minimalnego wynagrodzenia, z możliwością zwiększenia do 12-krotności w przypadku specjalistów wykonujących zaawansowane procedury medyczne. Maksymalna stawka godzinowa ma wynosić 240 zł brutto, a łączny czas pracy nie może przekroczyć dwóch etatów. Ponadto, lekarze zatrudnieni w szpitalach będą zobowiązani pracować co najmniej na pół etatu.
Premier Tusk podkreślił, że miesięczne wynagrodzenia w przypadku dwóch etatów nie powinny przekraczać 76,8 tys. zł brutto, co odpowiada 16-krotności płacy minimalnej. Reforma zakłada także odejście od obecnego systemu, w którym wynagrodzenia zależą od wartości wykonanych procedur.
Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda zaznaczyła, że placówki zdrowotne otrzymają czas na adaptację do nowych przepisów. Nowe kontrakty będą musiały być zgodne z reformami od momentu wprowadzenia ustawy, zaś istniejących umów dotyczą przepisy przejściowe. Reformy wejdą w życie 30 dni po opublikowaniu ustawy w Dzienniku Ustaw.
Rząd ma także na celu zwiększenie przejrzystości procesów przetargowych w ochronie zdrowia. Informacje o przetargach, uczestniczących podmiotach i oferowanych warunkach będą publikowane na jednej platformie, co umożliwi śledzenie decyzji o zatrudnieniu medyków oraz warunkach finansowych.
Minister Sobierańska-Grenda zaznaczyła, że transparentność wprowadzanych zmian pozwoli na lepsze zrozumienie warunków zatrudnienia i wynagrodzenia w sektorze ochrony zdrowia, eliminując miejsce na praktyki niezgodne z prawem.







Dodaj komentarz