W Darłowie, po odkryciu plecaka z przedmiotami osobistymi zaginionej Emilii Koprowskiej, policja wznowiła poszukiwania zaginionej kobiety. Plecak znaleziono na polu rolnym około dwa kilometry od miejsca, gdzie odbywał się festiwal, na którym ostatnio widziano 37-letnią mieszkankę Koszalina. Odnalezienie tych rzeczy stało się nowym punktem wyjścia w działaniach policyjnych.
Poszukiwania prowadzone są na obszarze ok. 200 hektarów, między Darłowem a miejscowością Cisewo, gdzie do akcji zaangażowano 50 funkcjonariuszy oraz ratowników z Brzegowej Stacji Ratownictwa Morskiego. Do poszukiwań wykorzystywane są drony, samochody terenowe oraz quady. Nowa strategia obejmuje zastosowanie tzw. metody szybkiej trójki, w której funkcjonariusze przemieszczają się w trzyosobowych grupach, przeszukując przydzielone im sektory.
Emilia Koprowska zaginęła pod koniec sierpnia po festiwalu techno, w czasie którego pokłóciła się z mężem. Od tego momentu nie powróciła do domu, a ostatni kontakt z nią miał miejsce wieczorem w dniu jej zaginięcia. Dwa tygodnie później, w pobliżu terenu festiwalu, odnaleziono jej telefon komórkowy.
Kluczową kwestią pozostaje, czy plecak został podrzucony niedawno, czy leżał tam od dnia zaginięcia. W sprawie prowadzone jest śledztwo mające na celu rozwikłanie tej zagadki. Lokalna policja podkreśla, że wciąż liczy na odnalezienie Emilii żywej, co znacząco mobilizuje wysiłki poszukiwawcze.
Sytuacja przyciąga uwagę lokalnej społeczności, a także mediów, które uważnie śledzą każdy nowy wątek w tej tajemniczej sprawie.







Dodaj komentarz