Gdańska Prokuratura umarza śledztwo w sprawie Karola Nawrockiego

Prokuratura Okręgowa w Gdańsku zdecydowała o umorzeniu śledztwa dotyczącego ewentualnego przekroczenia uprawnień przez prezydenta Karola Nawrockiego, pełniącego wcześniej funkcję dyrektora Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Dochodzenie, które rozpoczęto w lutym 2025 roku, dotyczyło korzystania z muzealnych pokoi i apartamentów bez uiszczenia opłat.

Sprawa zyskała rozgłos po artykule opublikowanym w Wyborcza.pl, w którym twierdzono, że Nawrocki przez pół roku nieodpłatnie korzystał z apartamentu należącego do placówki. Dochodzenie zainicjowane także na podstawie zawiadomienia Romana Giertycha obejmowało zarzut niekorzystnego rozporządzenia mieniem muzeum.

W ramach śledztwa przesłuchano 41 świadków, wśród których 37 stanowili pracownicy muzeum. Prokuratura analizowała dokumentację z Najwyższej Izby Kontroli oraz materiały dotyczące zarządzania finansami. W lipcu zeznania złożył również sam Karol Nawrocki, a śledczy zabezpieczyli korespondencję, rezerwacje hotelowe oraz dokumentację osobistą Nawrockiego.

Analiza systemu rezerwacyjnego KW Hotel Pro wykazała, że w czasie półrocznym blisko 205 dni zostało zarezerwowanych na nazwisko dyrektora, z czego 186 miało status „klient nie przyjechał”. Istotnym wątkiem była także informacja o odbywaniu przez Nawrockiego kwarantanny w jednym z apartamentów w listopadzie 2020 roku.

Rzecznik Prokuratury, prok. Mariusz Duszyński, ogłosił, że materiał dowodowy nie potwierdził ponad wszelką wątpliwość, że Nawrocki faktycznie zamieszkiwał w apartamencie w sposób, który umożliwiałby obciążenie go kosztami. Śledczy ustalili, że pracownicy recepcji rezerwowali miejsca na polecenie kierownictwa, a Nawrocki nie miał dostępu do systemu.

Działania Nawrockiego, zdaniem prokuratury, nie wypełniały znamion czynu zabronionego. Statut Muzeum dawał dyrektorowi prawo do udzielania ulg i zwolnień z opłat, co nie wymagało spełniania dodatkowych warunków. Decyzja o umorzeniu nie jest prawomocna, a stronom przysługuje prawo do złożenia zażalenia do sądu.

Fundamentalne dla sprawy były również potrzeby organizacyjne muzeum w zakresie zapewniania noclegów podczas konferencji. Zakończenie dochodzenia przez prokuraturę pozostawia jednak otwartą kwestię ewentualnych dalszych kroków prawnych, które mogą podjąć zainteresowane strony.

Więcej postów