Gianni Infantino, prezydent FIFA, przeprosił publicznie za błędy związane z kontrowersyjną propozycją sprzedaży udziałów prywatnym inwestorom w mistrzostwach świata. Projekt ten, ogłoszony pod koniec lipca, wzbudził falę krytyki ze strony piłkarskich federacji oraz innych organów zarządzających sportem.
Plan zakładał powstanie spółki FIFA Forward Enterprise, do której miałyby zostać przeniesione komercyjne aktywa, takie jak prawa medialne, sponsoringowe i biletowe. Celem miało być pozyskanie 4,2 miliarda dolarów przez sprzedaż do 20% udziałów. Jednak po zdecydowanej krytyce, między innymi ze strony UEFA, projekt został wycofany.
Infantino oraz sekretarz generalny FIFA, Mattias Grafström, w liście podpisanym wspólnie, wyrazili ubolewanie za błędy podczas opracowywania i komunikowania tego przedsięwzięcia. Podkreślili, że zamierzają w przyszłości unikać podobnych sytuacji, zapowiadając przegląd działań oraz prezentację raportu z wynikami na najbliższym posiedzeniu Rady FIFA.
Krytyka, która pojawiła się zaraz po ujawnieniu planów, miała na celu ochronę autonomii i uczciwego zarządzania dyscypliną. UEFA oraz inne organizacje były zaniepokojone potencjalnym wpływem inwestorów na strategiczne decyzje dotyczące organizacji mundialu i rozwoju piłki nożnej.
Infantino w liście podkreślił również, że wszystkie podjęte działania były zgodne z przepisami FIFA. Mimo to, propozycja została odebrana jako próba nieprzejrzystej sprzedaży części globalnej piłki nożnej, co wywołało zaniepokojenie nawet wśród kibiców.
W reakcji na zaistniałe nieporozumienia, FIFA obiecała popracować nad komunikacją i współpracą wewnętrzną, aby uniknąć podobnych problemów w przyszłości. Oczekuje się, że wyniki zapowiedzianego przeglądu przyczynią się do umocnienia pozycji organizacji oraz odbudowy zaufania do jej procedur zarządzania.
Propozycja Gianniego Infantino, choć już wycofana, pokazuje ciągłą potrzebę starannego balansowania interesów komercyjnych i sportowych w zarządzaniu piłką nożną na światowym poziomie.








Dodaj komentarz