Krzysztof Skórzyński o kosztach jazdy i rosnących cenach paliw

Krzysztof Skórzyński, znany prezenter telewizji TVN, gościł na planie specjalnego wydania teleturnieju „The Floor” w Amsterdamie, gdzie zdradził kulisy swojego codziennego życia i wyzwania związane z rosnącymi kosztami paliw. Prezenter, który prowadzi „Dzień Dobry TVN”, ujawnił w rozmowie z „Faktem” swoje odczucia na temat wpływu dynamicznie zmieniających się cen paliw na jego życie zawodowe i prywatne.

Skórzyński, będący ojcem licznej rodziny, przyznał, że dba o mobilność, korzystając z dużego samochodu. Jednak w obliczu ciągłych podróży służbowych koszty paliwa stają się poważnym obciążeniem. „Przerażają mnie ceny paliw. Teraz tankowałem na promocji za 7,45 zł za litr. Przy zawodzie, który wykonuję, przemierzam nawet do 5 tys. kilometrów miesięcznie. To naprawdę znaczący wydatek” – wyznał.

Obecne ceny benzyny i oleju napędowego są wyższe niż w ostatnich tygodniach. Średnia cena benzyny 95 wynosi 7,44 zł/l, a benzyny 98 8,25 zł/l. Cena oleju napędowego wzrosła do 7,99 zł/l, natomiast LPG jest tańsze i kosztuje 3,05 zł/l.

Nagły wzrost cen jest konsekwencją zakończenia pakietu CPN, w wyniku czego przestały obowiązywać przepisy obniżające VAT i akcyzę na produkty paliwowe. To doprowadziło do wzrostu kosztów paliw, co odczuwają nie tylko kierowcy, ale także całe gospodarki domowe.

Decyzja prezydenta o skierowaniu do Trybunału Konstytucyjnego ustawy dotyczącej podatku od nadzwyczajnych zysków z paliw, które miałyby być opodatkowane od marca do grudnia 2026 roku, dodatkowo komplikuje sytuację. Rząd, z premierem Donaldem Tuskiem na czele, odpowiedzialnością za wysokie ceny paliw obarczył osobiste decyzje Karola Nawrockiego.

Wzrost cen paliw skłania wielu Polaków do poszukiwania alternatyw, takich jak transport publiczny. Skórzyński przyznał, że rozumie, dlaczego niektórzy wybierają pociągi zamiast samochodów na wakacyjne wyjazdy, mimo że jest to mniej wygodne rozwiązanie. „Spotykam ludzi, którzy decydują się na takie kroki. Dla wielu osób to konieczność” – podsumował.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*