Prezydent USA, Donald Trump, w rozmowie z dziennikarzami jasno nie określił, czy USA zdecyduje się na przyznanie Ukrainie licencji na produkcję pocisków do systemów obrony przeciwrakietowej Patriot. W wywiadzie dla brytyjskiego dziennika „Financial Times” przyznał, że decyzja ta jest trudna i wymaga rozważenia, komu przekazuje się tak zaawansowaną technologię. Trump podkreślił, że choć broń ta ma niezwykły potencjał, istnieje ryzyko, że w przyszłości może być użyta przeciwko Stanom Zjednoczonym.
Podczas szczytu NATO w Ankarze Donald Trump omawiał już tę kwestię z Wołodymyrem Zełenskim. Prezydent Ukrainy wspomniał później, że Trump podczas spotkania w Białym Domu 28 lipca miał wyrazić zgodę na przyznanie licencji. Jednak ostatnie wypowiedzi prezydenta USA świadczą o jego wątpliwościach w tej kwestii.
W ubiegły piątek, podczas rozmowy z dziennikarzami towarzyszącej posiedzeniu gabinetu, Trump ponownie wyraził swoje obawy dotyczące przekazywania zaawansowanej technologii. Uważa, że konieczna jest ostrożność, aby uniknąć sytuacji, w której nowoczesna broń mogłaby zostać wykorzystana przeciwko tym, którzy ją stworzyli.
Trump przyznał, że jednym z tematów rozmów z Zełenskim była potrzeba zakończenia konfliktu zbrojnego na Ukrainie. Zauważył, że zarówno Zełenski, jak i Putin chcą osiągnąć porozumienie, lecz przeszkodą jest wzajemna niechęć. – Nikt nie chce ustąpić, ale oboje będą musieli dokonać pewnych koncesji – ocenił amerykański prezydent.
Dyskusje dotyczące współpracy militarnej z Ukrainą są częścią szerszego kontekstu geopolitycznego i mogą wpłynąć na relacje międzynarodowe w regionie. Wydanie licencji na produkcję nowoczesnych systemów obronnych wymaga analizy wielu czynników, w tym potencjalnych konsekwencji długoterminowych.








Dodaj komentarz