Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump w poniedziałek ostrzegł, że w przypadku braku porozumienia z Iranem, wszystkie mosty i elektrownie w tym kraju mogą zostać zniszczone w ciągu czterech godzin. Trump zaznaczył, że to Stany Zjednoczone, które wygrały wojnę, będą w przyszłości mogły pobierać opłaty za korzystanie z cieśniny Ormuz. Podczas konferencji prasowej prezydent USA podkreślił, że swobodny przepływ ropy musi być częścią ewentualnego porozumienia z Iranem. W swoich wypowiedziach nie szczędził krytyki wobec organizacji międzynarodowych oraz sojuszników. Trump powtórzył swoją opinię, że NATO jest jedynie „papierowym tygrysem”, co wyraźnie wskazuje na jego sceptyczne podejście do tradycyjnych sojuszy wojskowych. Prezydent wyraził też niezadowolenie z działań innych państw, w tym Australii, Japonii i Korei Południowej. Wyznacza to nowy ton w polityce zagranicznej Waszyngtonu, podkreślający bardziej unilateralne podejście. Deklaracje Trumpa rzucają nowe światło na dynamiczną sytuację geopolityczną w rejonie Zatoki Perskiej oraz na rosnące napięcia w stosunkach amerykańsko-irańskich. Region ten, kluczowy dla globalnych dostaw ropy, może stać się areną kolejnych konfliktów, jeżeli negocjacje dyplomatyczne nie przyniosą pożądanych rezultatów.








Dodaj komentarz