W wyniku ataku ukraińskich dronów uszkodzony został rurociąg naftowy w rosyjskim porcie Primorsk, niedaleko Wyborga, blisko granicy z Finlandią. Informację tę podała agencja AFP. To kolejny z serii ataków na obiekty strategiczne w regionie bałtyckim.
Ukraińskie siły zbrojne nasilają działania na rosyjskich portach, co podkreśla rosnące napięcia w regionie. 31 marca drony zaatakowały port Ust-Ługa, trafiając w zbiorniki z ropą, a wcześniejsze uderzenia miały miejsce 25 i 27 marca.
Według rosyjskich władz, obrona przeciwlotnicza zdołała zestrzelić 19 ukraińskich dronów. Oświadczenie gubernatora obwodu leningradzkiego Aleksandra Drozdenki wskazuje, że odłamki zestrzelonych dronów uszkodziły fragment ropociągu w Primorsku.
Primorsk to strategiczny port nad Zatoką Fińską, znajdujący się około 50 km od granicy z Finlandią i 100 km od Petersburga. Ukraina w dalszym ciągu intensyfikuje swoje operacje, co było widoczne również podczas ataku na fabrykę chemiczną w Togliatti w obwodzie samarskim, który miał miejsce dzień wcześniej.
Ukraińska armia, zgodnie z informacjami z portalu Militarnyj, użyła co najmniej 10 dronów An-196 Lutyj do przeprowadzenia uderzenia. Intensyfikacja działań Ukrainy zmusiła fińskie siły zbrojne do zwiększenia nadzoru nad przestrzenią powietrzną, co wynika z obaw przed eskalacją konfliktu.
Długi odcinek granicy z Rosją, najmocniej strzeżonej granicy NATO, ogranicza możliwości Finlandii w zakresie reakcji militarnej, gdyż jak podkreśla płk Vesa Mantyla, ryzyko znajduje się w możliwości przeniknięcia pocisku na terytorium Rosji, co mogłoby prowadzić do niepożądanej eskalacji konfliktu.








Dodaj komentarz